Witam, forumowiczów.
Mam kłopot ze swoim samochodem (seat Ibiza iv 1.2 tdi). Mianowicie wracając jak zawsze z pracy w pewnym momencie auto zaczęło mi gwałtownie podskakiwać, tracić obroty, a w rezultacie zgasło. Jakimś cudem udało się je dotyczyć na pobocze. Próbowałem go odpalić ale nie dało rady. Czasem zaskoczył na sekundę dwie po czym obroty spadały i gasł. Brak reakcji na wciśnięcie pedału gazu.
Autko dotarło do mechanika który najpewniej stwierdził że to wina filtra paliwa który blokuje dopływ mieszanki. Po wymianie nic się nie zmieniło. Późniejszym podejrzanym był zawór przy pompie paliwa (sprawnej) niestety wciąż nic się nie zmieniło. Na komputerze zero błędów. Głównymi podejrzanym są albo linka pedału gazu albo przepustnica.
Czy ktoś kiedykolwiek spotkał się z takim czymś w swoim aucie i może podpowiedzieć co się stało?
Mam kłopot ze swoim samochodem (seat Ibiza iv 1.2 tdi). Mianowicie wracając jak zawsze z pracy w pewnym momencie auto zaczęło mi gwałtownie podskakiwać, tracić obroty, a w rezultacie zgasło. Jakimś cudem udało się je dotyczyć na pobocze. Próbowałem go odpalić ale nie dało rady. Czasem zaskoczył na sekundę dwie po czym obroty spadały i gasł. Brak reakcji na wciśnięcie pedału gazu.
Autko dotarło do mechanika który najpewniej stwierdził że to wina filtra paliwa który blokuje dopływ mieszanki. Po wymianie nic się nie zmieniło. Późniejszym podejrzanym był zawór przy pompie paliwa (sprawnej) niestety wciąż nic się nie zmieniło. Na komputerze zero błędów. Głównymi podejrzanym są albo linka pedału gazu albo przepustnica.
Czy ktoś kiedykolwiek spotkał się z takim czymś w swoim aucie i może podpowiedzieć co się stało?