Aparat fotograficzny będzie służył mi głównie do (amatorskiego) fotografowania osób, a ściślej mówiąc siebie i znajomych
Ewentualnie jeszcze:
- krajobrazy
- budynki
Ale tak jak mówię, najważniejsze jest dla mnie fotografowanie osób.
Znajomy polecał mi PENTAX K-50, a znajoma Nikon D3300. Co moglibyście polecić w tym przedziale cenowym? Któryś z tych dwóch, czy jeszcze jakiś inny?
Dość trudne pytanie, 2500 ze szkłami czy samo body?
Każda firma ma swoje wady i zalety, przy tak ogólnych wymaganiach wybór nie ma większego znaczenia, jeśli chcesz fotografować kitem, jeśli masz bardziej ambitne plany, to zobacz jakie szkła oferują dane systemy.
Tak, to zależy co kto potrzebuje. Chociaż znam osoby co wszystko robią "50tką". a jak ja kupiłem 35-70 to tylko się wnerwiałem, bo brakowało odległości, by porobić w całości daną rzecz.
Dość trudne pytanie, 2500 ze szkłami czy samo body?
Powiedzmy, że 2500 zł za sam aparat + 500-1000 zł na obiektyw. Czy obiektyw w tym przedziale cenowym dałby lepszą jakość zdjęć w porównaniu do kitowego? Czy mógłbyś coś polecić w tej cenie?
elektryku5 napisał:
Każda firma ma swoje wady i zalety, przy tak ogólnych wymaganiach wybór nie ma większego znaczenia, jeśli chcesz fotografować kitem, jeśli masz bardziej ambitne plany, to zobacz jakie szkła oferują dane systemy.
Co do ogólnych wymagań - tak jak pisałem, chciałbym głównie fotografować osoby. Zazwyczaj w zamkniętych pomieszczeniach (po prostu pokój w mieszkaniu), ale też czasami w plenerze. Rozumiem, że warto dołożyć kilka stówek i kupić lampy i parasolki? Np. coś w tym stylu:
http://allegro.pl/zestaw-domowe-studio-2x125w-tlo-fotograficzne-i6110642301.html
MARCIN.SLASK napisał:
Możesz z używanych kupić Pentaxa K-5 i obiektyw PENTAX SMC FA 50 mm f/1.4. W cenie 2500zł się zmieścisz.
Chciałbym kupić jednak nowy aparat i nowy obiektyw. Jeżeli chodzi o jakość zdjęć, to czy lepszy będzie Pentax K-5, czy Pentax K-50?
2500 zł chciałbym wydać na sam aparat (ewentualnie kilka stówek drożej, jeżeli będzie różnica w jakości), a na obiektyw 500-1000 zł. Ten obiektyw, który poleciłeś kosztuje z tego co patrzyłem 1600 zł. To przekracza mój budżet, ale jeżeli byłaby bardzo duża poprawa w jakości zdjęć w porównaniu do kita, to rozważę kupno.
Czy, któryś z tych obiektów zapewni (dużo) lepszą jakość obrazu w porównaniu do obiektyw kitowego. Może jakiś inny obiektyw do 1000 zł byłby godny polecenie, czy jednak rozsądniej byłoby wydać więcej na tego PENTAX SMC FA 50 mm f/1.4?
Witam
Jako posiadacz NIKONA zadałem sobie pytanie jak mój aparat wychodzi w testach które cytowane są wyżej.
Dla mojego aparatu porównania wyglądają tak:
http://snapsort.com/compare/Nikon-D5100-vs-Pentax_K-5/detailed D5100 jest dość dawną produkcją, ale ceniony jest za niskie szumy obrazu.
Oczywiście testy nie zawsze uwydatniają szczególne cechy aparatów, ale mój D5100 wygląda nieźle na tle Pentaxa.
Pozdrawiam
Gdybyś na razie chciał kupić jedno szkło, to zamiast kita wspomniany 16-50/2.8, ewentualnie Tamron lub Sigma 17-50/2.8.
Na tą chwilą mam do wyboru trzy obiektywy:
Pentax Tamron 17-50/2.8
Pentax Sigma 17-50/2.8
Pentax SMC FA 50 mm f/1.4
Rozumiem, że który bym nie wybrał, to jakość obrazu przy fotografowaniu osób w każdym przypadku będzie bardzo dobra i wielkiej różnicy w jakości pomiędzy nimi nie będzie?
Pentax 16-50/2.8 - z tego co patrzyłem to nowe chodzą po 4 500 zł, więc poza moim budżetem.
50/1.4 ma głównie przewagę pod względem lepszego światła, co bezpośrednio wpływa na głębie ostrości, mimo to na f2.8 też można uzyskać efekt rozmytego tła przy portrecie. (Dodatkowo 50/1.4 jest pod full frame, gdybyś kiedyś planował. Pod APS-C często będzie brakowało miejsca żeby się oddalić.)
Różnica w cenie 440 zł - oba mają obiektyw PENTAX 18-55MM F3.5-5.6 DAL WR, natomiast ten tańszy nie ma obiektywu PENTAX 50-200MM F4-5.6 DAL WR, a skoro zamierzam sobie kupić droższy obiektyw, to może lepiej będzie nie wydawać kasy na tą aukcje gdzie w zestawie z aparatem jest kit PENTAX 18-55MM F3.5-5.6 DAL WR, tylko kupić aparat o 440 zł taniej?
Jeśli nie zamierzasz korzystać z obiektywu kitowego, to rzeczywiście lepiej kupić aparat taniej, bo po co przepłacać za coś, czego nie zamierzasz używać
Większa matryca pełna klatka = lepsza jakość obrazu, APS-C = przybliżenie 1.6x (np 50mm na APS-C to jak 80mm na FF).
Z Pentaksa to np body K1, ale na obecną chwilę nie ma co liczyć na tanie używki.
Dobra rada- nie pchaj się w pentaksa. Czy weźmiesz canona czy nikona w podobnej półce cenowej dostaniesz podobny sprzęt.
Co znaczy że obiektyw jest pod full frame: to że jak będziesz się chciał rozwijać to będziesz miał 1 aparat do wyboru i to drogi od pentaxa, a od canona i nikona używki dobrych aparatów typu D700 lub 5D na start po tanio.
co do obiektywów- na start polecam ciemny 50-200mm (lub podobny kit). Internety piszą jaki jest kiepski ale nim się chyba nie da zrobić kiepskiego zdjęcia na etapie na którym prawdopodobnie jesteś. Kupisz tani aparat to nie wtopisz kasy- ale nauczysz się o co w nim biega i czego oczekujesz- wtedy będzie Ci łatwiej coś polecić jak odczujesz potrzebę zmian.
Przesiadka z pentaksa na normalny aparat kosztowała mnie ok 50 000. Jakbym nie zaczynał od pentaksa to by się te koszty bardziej w czasie rozłożyły.
Mała prośba na koniec- napisz co kupiłeś po zakupie.
Jako użytkownik Canona, mogę tylko napisać, że ich APS-C szału nie robią.
A jak nakupisz szkieł pod APS-C i za jakiś czas będziesz chciał się przenieść na FF, to i tak większej różnicy cenowej nie zrobi zmiana systemu czy samej puszki.
c.t. napisał:
Przesiadka z pentaksa na normalny aparat kosztowała mnie ok 50 000. Jakbym nie zaczynał od pentaksa to by się te koszty bardziej w czasie rozłożyły.
Jakbym miał przechodzić na FF, to nie licząc m42 zostałoby mi jedno szkło FF Canona, chociaż drugie body też byłyby na przyszłość do rozważenia.
Nie do końca rozumiem co masz na myśli, obiektywy FF można podpiąć do APS-C, odwrotnie już trochę gorzej, nie mam na myśli uniwersalności pomiędzy systemami.
Nie do końca rozumiem co masz na myśli, obiektywy FF można podpiąć do APS-C, odwrotnie już trochę gorzej, nie mam na myśli uniwersalności pomiędzy systemami.
Można podpiąć. W FF można włączyć żeby robiło w trybie dx albo przy założeniu obiektywy dx automatycznie przestawiało aparat na cropa dx.
O ile są uzasadnione sytuacje żeby podpiąć obiektyw asp-c (dx) do pełnej klatki- np bo po tanio i do kręcenia filmu to wytłumacz mi po co FF obiektyw na aparacie który nie wyciągnie jego możliwości? Jak znajdziesz uzasadnienie to na 90% wiem jakie (bo internety tak piszą) i nie masz racji.
W FF można włączyć żeby robiło w trybie dx albo przy założeniu obiektywy dx automatycznie przestawiało aparat na cropa dx.
W innych systemach może tak, ale Canon zablokował tę możliwość i szkła EF-S po prostu mechanicznie nie pasują.
c.t. napisał:
wytłumacz mi po co FF obiektyw na aparacie który nie wyciągnie jego możliwości? Jak znajdziesz uzasadnienie to na 90% wiem jakie (bo internety tak piszą) i nie masz racji.
Typowe szkła: 50, 85, 135, 70-200, 100-400, itd z góry przeznaczone są pod FF (więc po co szukać "cropowych"?), a zaleta jest oczywista, można w przyszłości przejść tanim kosztem na FF, niestety na APS-C to samo szkło wyciąga mniejszą rozdzielczość niż po podpięciu do FF.
Za 300 może będzie troszkę lepszy, bawiłem się kiedyś Benro z takiej półki i po dokręceniu śrub może byłby ok (bez tego nóżki były luźne, natomiast głowica znośna)..
Kupiłem Pentax K-50 z dwoma kitami Pentax 18-55MM F3.5-5.6 DAL WR i Pentax 50-200MM F4-5.6 DAL WR:
wywal ten mały i zapnij większy.
Co do statywu do fotografowania ludzi. Pisząc ten temat nabijasz się z odpowiedzi i sprawia CI to radość? Bo jak poważnie pytasz to ludzi robi się z rąsi.
Co do statywu do fotografowania ludzi. Pisząc ten temat nabijasz się z odpowiedzi i sprawia CI to radość? Bo jak poważnie pytasz to ludzi robi się z rąsi.
Tak napisałem niepotrzebie ludzi, myśląc o innych, ale o sobie (robieniu sobie samemu zdjęcia - mam nadzieję, że w aparacie będzie coś takiego jak timer, że sobie spokojnie ustawie aparat na statywie i za powiedzmy minutę zrobi zdjęcie), a tutaj już robienia sobie zdjęcia z rąsi odpada.
Tak, czy siak, statyw i tak się przyda, bo będę też (rzadziej) fotografował inne rzeczy.
do selfików komórka jest dużo lepsza Można po zrobieniu bez zgrywania na kompa na fejsa zarzucić.
Obczaj do czego jest statyw i przełóż na praktykę czy jest niezbędny czy tylko taki gadget do dźwigania
do selfików komórka jest dużo lepsza Można po zrobieniu bez zgrywania na kompa na fejsa zarzucić.
Obczaj do czego jest statyw i przełóż na praktykę czy jest niezbędny czy tylko taki gadget do dźwigania
Może u fotografa gdzie robi fotki do dokumentów to zobaczył. Ja imprezy rodzinne bez statywu obskakuje, bo dziwne byłoby abym statyw wyjmował.
Ja mam statyw taki średni, ale daje radę. Jak czas migawki jest dłuższy niż 1/10...1/20s to używam. Przy dużych zoomach też wskazane.
Za 300 może będzie troszkę lepszy, bawiłem się kiedyś Benro z takiej półki i po dokręceniu śrub może byłby ok (bez tego nóżki były luźne, natomiast głowica znośna)..
Tak na przyszłość gdybym chciał kupić ten troszkę lepszy statyw za 300 zł, to jaki mógłbym konkretnie model polecić (chociaż to pewnie też zależy co się chce fotografować)? Czy może jak już kupować lepszy, to jeszcze zainwestować w coś droższego?
✨ Użytkownik poszukiwał aparatu fotograficznego do 2500 zł, głównie do amatorskiego fotografowania osób, a także krajobrazów i budynków. Wśród polecanych modeli znalazły się Pentax K-50 oraz Nikon D3300. Dyskusja skupiła się na wyborze obiektywów, z sugestiami dotyczącymi używanych modeli, takich jak Pentax K-5 z obiektywem SMC FA 50 mm f/1.4 oraz zoomami 16-50/2.8, Tamron i Sigma 17-50/2.8. Użytkownik zdecydował się na zakup Pentax K-50 z dwoma kitami: 18-55MM F3.5-5.6 DAL WR i 50-200MM F4-5.6 DAL WR. W kontekście statywów, poruszono kwestie ich przydatności do fotografowania osób oraz rekomendacje dotyczące modeli w przedziale cenowym do 300 zł. Wygenerowane przez model językowy.