Witam serdecznie, chciałbym tutaj prosić o drobną pomoc.
Otóż mam kłopoty prawdopodobnie z moimtwardzielemtwardym dyskiem. Komputer od czasu do czasu się zacina lub wolno działa. Czasami włącza się nawet 10 minut przez co w danym momencie nic praktycznie nie idzie zrobić. Zrobiłem już nie raz format i nic nie pomaga (instalacja nawet zaczęła nieźle mulić :/). Poczytałem trochę po internetach i dowiedziałem się że winą może być dysk, wypadałoby zrobić test SMART. Odpaliłem "Płyta Ratunkowa 2015" z wydawnictwa Komputer Świat i rozpocząłem test SMART (Dodam tylko że ten mały systemik umożliwia sprawdzanie internetu i nie ma najmniejszych problemów. Wszystko działa na pamięci RAM). I wszystko mi pokazuje że jest OK. Odpaliłem pełnowymiarową kontrolę PC (nie mam czujników temperatury więc te operacje system pominął) i też wykazuje że nic się nie dzieje. Chciałem zapisać sobie ten raport by go tutaj zrzucić, ale niestety co włączę aplikację "Sprawdź SMART", to aplikacja owa się wyłącza. Partycja C: jest pusta, a jak wcześniej wspomniałem próba instalacji przy tym tempie to koszmar. Plus samo odpalanie, bo jak już odpali to i 10 minut trwa uruchamianie pierwszego ekranu.
Poczytałem jeszcze trochę po necie i postanowiłemtwardziela twardy dysk sprawdzić programem MHDD. Odpaliłem skanowanie i tu coś dziwnego się dzieje. Od czasu do czasu, w zupełnie losowym czasie skanowanie się przerywa wywalając mi na ekran informację: "Drive has been disconnected". Gdy to pominąłem parę razy, znalazł jeden Bad Sector. Anulowałem skan i kazałem programowi rozpocząć sprawdzanie jeszcze raz. Tam gdzie był Bad Sector wszystko było w porządku, zero błędów.
I teraz do was kieruje swoje zapytanie: Dysk już do wyrzucenia, czy może co bardziej podejrzewam - wina kabla? Poniżej podaje specyfikacje sprzętowe:
Płyta Główna: GBT_AWRDACPI
Procesor: Intel (R) Pentium (R) D CPU 2.66GHz
Pamięć RAM: 3,25 GB
Karta Graficzna: Radeon x1300/1550
Dysk twardy: Seagate ATA ST1000DM003-1SB1
Otóż mam kłopoty prawdopodobnie z moim
Poczytałem jeszcze trochę po necie i postanowiłem
I teraz do was kieruje swoje zapytanie: Dysk już do wyrzucenia, czy może co bardziej podejrzewam - wina kabla? Poniżej podaje specyfikacje sprzętowe:
Płyta Główna: GBT_AWRDACPI
Procesor: Intel (R) Pentium (R) D CPU 2.66GHz
Pamięć RAM: 3,25 GB
Karta Graficzna: Radeon x1300/1550
Dysk twardy: Seagate ATA ST1000DM003-1SB1