Witam wszystkich. Mój problem dotyczy słabego wspomagania. Od jakiegoś czasu ciężej kręci się kierownicą. Wspomaganie jest bo w momencie odpalania silnika czuć że kierownica chodzi lżej niż na zgaszonym silniku ale nie jest tak jak być powinno. Płyn wymieniłem już dwa razy, za drugim razem przedmuchałem układ powietrzem żeby pozbyć się starego płynu, z godzinę było lepiej, później dalej to samo. Nasuwa się pytanie co padło, czy pompa, maglownica czy może coś innego. Zwiększanie obrotów silnika nic nie daje. Układ odpowietrzony. Dodam że podczas jazdy czasem zdarza się, że problem na moment ustępuje. Ostatnio nawet z godzinę było ok. Na odpalonym silniku jak zaciskam przewód łączący zbiornik na płyn z pompą słychać jak pompa zaczyna wyć. Wycieków nigdzie nie widać. Ogólnie da się prowadzić, najgorzej jest przy wychodzeniu z zakrętów bo auto samo nie prostuje kierownicy. Może ktoś spotkał się z podobnym problemem. Proszę o radę. LT35 , 2.8TDI, 98r.