Witam Panowie potrzebuje małej porady bardziej obeznanych w temacie. Potrzebował bym tokarki do warsztatu. Planuje kupić jakąś nowa tokarke do 5 tys zł. Wiem że większość powie kupuj stara polską itp ale jest kila przeciwskazan. Po pierwsze brak miejsca, po drugie wiedzy na weryfikacje po trzecie brak funduszy na coś lepszego. A teraz wymagania stawiane od tokarki. Głownie zajmuje sie motocyklami oraz quadami tokarka potrzebna do wytaczania tulejek z brązu. toczenia tulejek do zawieszenia, tulejki z plastiku i tym podobnych czasami dotoczyć jakąś śrubę ogólnie powiem tak tokarka potrzebna do toczenia małych elementów( do większych mam znajomego tokarza)wiec myślę ze nawet chińska da radę. Jakieś drobne ewentualne przeróbki tokarki itp ogarnę we własnym zakresie, jakieś podstawy przy toczeniu mam. I wiadomo ze nawet chińska tokarka innej chińskiej nie równa Panowie podrzucicie jakieś modele opinie może ktos ma . Ogólnie myślałem o makteku mam 2 kompresory tej firmy i sa nie do zajechania ale najtanszy maktek to ok 8 tys niby wziął bym na raty ale czy warto do małych elementów podpowiecie coś lub czy ktoś ma tanie tokareczki. Szukałem podobnych tematów ale wiekszośc tarych a jak wiadomo pojawiaja się ciągle nowe modele