Mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość, wczoraj podczas wiercenia wiertarką jak w temacie doszło do spadku mocy i mocnego iskrzenia nawet bez obciążenia. Rozkręciłem wiertarkę i na moje oko nie widzę adekwatnie aby coś było spalone;/ kupiłem szczotki co prawda nie konkretnie do tego modelu bo takich nie było na stanie przeczyściłem je na papierze ściernym do odpowiedniej długości. Aktualnie po ich założeniu wiertarka daje iskrę i dym w okolicach szczotek. Nie wiem co w tej sytuacji zrobić.