telefon posiadam od czerwca 2015, od kilku dni nie może naładować baterii, przestał ładować z dnia na dzień, najpierw ładował do ~5-10%, ponieważ jest na gwarancji odesłałem do serwisu, ale reklamacji nie przyjeli twierdząc że
Cytat:Na co ja wystawiłem oczy czytając, bo telefon do tej pory dziala sprawnie, nic sie z nim nie dzialo tylko ten problem z naladowaniem i szybkim rozladowywaniem. Po powrocie podlaczylem go do ladowarki i raz laduje do 30 innym razem laduje do max. okolic 42% Co prawda przez ten czas eksploatacji spadywal mi wielokrotnie w domu z odleglosci ~0.5 metra na dywan lub parkiet, ale to chyba normalne ze telefony komorkowe wypadają czasem z reki, w maju tego roku wypadl mi z kieszeni na ulicy na chodnik i wyrazniej się obtarł na kantach, ale odpukać działał do tej pory bez zarzutu. Od 2-3 miesiecy obserwowalem spadek wydajnosci baterii po naladowaniu, caly czas intensywnie go uzytkuję, mam wlaczony internet w sieci, wifi, dwie karty i aplikacje, wszystko na bieżąco pracuje w tle, takze sie aktualizuje, jasnosc na minimum, ale w tym modelu to i tak mocno swieci, wylaczone wibracje. Postanowilem jeszcze sprobowac kupic nową zapasową baterie, na stronie producenta w jego sklepie produkt niedostępny, więc zadzwonilem, Pani nie wie czy/czemu/kiedy bedzie/nie bedzie dostepna, przekierowuje do serwisu tam druga Pani twierdzi ze nie mają nowych i moze mi jedynie zaoferowac uzywaną ale sprawną baterie od modeli pochodzących ze zwrotow badz reklamacji konsumenckich, w cenie przesylki kurierskiej na co ja koniec koncow sie godzę. Dzis przywiozl mi ją kurier, po wlozeniu pokazuje stan naladowania 45%, podlaczylem do sieci przez 1 godzine naladowalo do 52% i stoi w miejscu. Dodam, ze przed pojawianiem sie tej "usterki" bateria ladowala sie do 1.5-2 godzin. Probowalem podlaczac tym kablem USB tez pod inny port zasilania, ale nic to nie daje. Wniosek to nie zasilacz. Zastanawiam sie co jest wiec przyczyną: faktycznie telefon, czy moze jednak bateria?! Sam telefon dziala w pelni sprawnie, wszystkie aplikacje, rozmowy, internet, wyswietlacz itd. jak od nowosci, tylko to ładowanie i utrzymywanie pozniej naladowania nie dziala jak nalezy, te 50% po odlaczeniu od pradu potrafi zejsc nawet skokowo do 0 w kilka minut...takze musze caly czas go trzymac pod pradem, bo inaczej sie rozladuje.Reklamacja odrzucona - telefon uszkodzony mechanicznie. Telefon jest złamany w okolicy klawisza włącz/wyłącz oraz liczne uszkodzenia swiadczace o upadkach telefonu. W telefonie wyswietlacz i panel dotykowy jest przykloejony do obudowy - każde uszkodzenie obudowy moze spowodowac uszkodzenie telefonu. Brak mozliwosci kolejnych napraw gwarancyjnych ! Telefon prawidlowo sie laduje.