Mój problem polega na tym, że komputer po podłączeniu do monitora nie wyświetla mi obrazu. Karta zintegrowana. Postanowiłem podłączyć dedykowaną karte graficzną, ale nic to nie dało - obrazu nadal nie ma (podłączałem na dwa wejścia, te nowe i te stare, nie wiem jak dokladnie sie one nazywaja). Jakieś pomysły co może być przyczyną? Chce go jakoś ożywić, ale nawet sformatować go nie mogę bo nie mam obrazu. Dodam tylko, że wszystko działało poprawnie, nie było żadnych problemów. Komputer normalnie się włącza jak zawsze tylko nie ma obrazu. Płyta głowna to asrock fsbighz ddr11800, zasilacz POWERFOX 350W model: pf-350ppc. Co poradzicie?