Planuję użyć arduino do instalacji w domu(sterowanie oświetleniem, czujniki, termometry itp). Jednak robiąc rozeznanie znalazłem sporo informacji, że chcąc robić to na kablach a nie WiFi kabel nie może być za długi. W moim przypadku najdłuższy kabel miałby w porywach do około 15m. Czy będzie to działać poprawnie? A jeśli standardowo nie to co mogę zastosować? Jakie rozwiązania mam zamiar wykonać:
-sterowanie oświetleniem
-sterowanie roletami
-termometry(około 5-6 sztuk)
-czujniki otwarcia przy oknach/drzwiach
-około 4-5 czujników zalania które w przypadku wykrycia wody zamkną elektrozawór na głównym przyłączu wody w domu
Jeśli chodzi o dwa pierwsze punkty to początkowo miałem zamiar przy każdym oknie/włączniku światła dodawać puszkę w której byłby przekaźnik a jego łączyć kablem z arduino. Ale wyczytałem gdzieś, że może być średnio z działaniem właśnie przez odległość i lepiej zrobić szafę z przekaźnikami bliżej arduino...
Mam zamiar użyć kabla takiego jak do alarmu - użyłem 4 żyłowego jeśli dobrze pamiętam(kilka lat temu robiłem), nieekranowany i spokojnie wszystko działa, najdalsza czujka od centrali jest okołol 10m.
Może mi ktoś doradzić jak to wszystko zorganizować żeby nie było problemów?
Sprawa dodatkowa: Czy taka szafa z przekaźnikami, arduino itp jest bezpieczna jeśli chodzi o jakiś samozapłon czy coś? Czy powinienem też pomyśleć o takim czujniku w niej typu temperatura/dym? Czy montować jakiś mały wentylator na obudowie? Chyba nic z tych rzeczy zbytnio się nie nagrzewa?
-sterowanie oświetleniem
-sterowanie roletami
-termometry(około 5-6 sztuk)
-czujniki otwarcia przy oknach/drzwiach
-około 4-5 czujników zalania które w przypadku wykrycia wody zamkną elektrozawór na głównym przyłączu wody w domu
Jeśli chodzi o dwa pierwsze punkty to początkowo miałem zamiar przy każdym oknie/włączniku światła dodawać puszkę w której byłby przekaźnik a jego łączyć kablem z arduino. Ale wyczytałem gdzieś, że może być średnio z działaniem właśnie przez odległość i lepiej zrobić szafę z przekaźnikami bliżej arduino...
Mam zamiar użyć kabla takiego jak do alarmu - użyłem 4 żyłowego jeśli dobrze pamiętam(kilka lat temu robiłem), nieekranowany i spokojnie wszystko działa, najdalsza czujka od centrali jest okołol 10m.
Może mi ktoś doradzić jak to wszystko zorganizować żeby nie było problemów?
Sprawa dodatkowa: Czy taka szafa z przekaźnikami, arduino itp jest bezpieczna jeśli chodzi o jakiś samozapłon czy coś? Czy powinienem też pomyśleć o takim czujniku w niej typu temperatura/dym? Czy montować jakiś mały wentylator na obudowie? Chyba nic z tych rzeczy zbytnio się nie nagrzewa?