Witam,
od dzisiaj zaczęły się problemy z moim telefonem.
Gdy podłączam go do ładowania dioda świeci na pomarańczowo (co oznacza ładowanie), bateryjka w telefonie również pokazuje że telefon się ładuje, ale procenty wcale nie idą do góry, a wręcz przeciwnie. To nawet nie jest podtrzymywane, tylko poziom naładowania powoli spada, tak jakbym używał telefonu.
Podłączenie go do laptopa nie rozwiązuje problemu, ale laptop wykrywa urządzenie, mogę wszystko przeglądać, przenosić itd.
Problem nie powinien leżeć w baterii, ponieważ była wymieniana około miesiąca temu i wszystko działało tak jak powinno.
Sprawdzałem inne kontakty, inne ładowarki, przeczyściłem "wtyk", kończą mi się pomysły, co może być problemem?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Edit. Zapomniałem dodać, że przez jakies 10 minut załapał i ładował, a potem znowu to samo. Od tamtego czasu minęło już z 12h, probowałem podłączać odłączać, na wyłączonym ładować itp. ale już drugiego takiego "oddechu" nie złapał
od dzisiaj zaczęły się problemy z moim telefonem.
Gdy podłączam go do ładowania dioda świeci na pomarańczowo (co oznacza ładowanie), bateryjka w telefonie również pokazuje że telefon się ładuje, ale procenty wcale nie idą do góry, a wręcz przeciwnie. To nawet nie jest podtrzymywane, tylko poziom naładowania powoli spada, tak jakbym używał telefonu.
Podłączenie go do laptopa nie rozwiązuje problemu, ale laptop wykrywa urządzenie, mogę wszystko przeglądać, przenosić itd.
Problem nie powinien leżeć w baterii, ponieważ była wymieniana około miesiąca temu i wszystko działało tak jak powinno.
Sprawdzałem inne kontakty, inne ładowarki, przeczyściłem "wtyk", kończą mi się pomysły, co może być problemem?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Edit. Zapomniałem dodać, że przez jakies 10 minut załapał i ładował, a potem znowu to samo. Od tamtego czasu minęło już z 12h, probowałem podłączać odłączać, na wyłączonym ładować itp. ale już drugiego takiego "oddechu" nie złapał