logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz Stereofoniczny DIORA WS-442

bulasty82 02 Kwi 2017 15:01 8733 10
REKLAMA
  • #1 16387522
    bulasty82
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Witam mam problem ze wzmacniaczem Diora WS-442 a mianowicie zrobiłem zwarcie na tranzystorze 2N6491 pomiedzy kolektorem a emiterem kanał prawy spaliły się koncówki mocy para komplementarna i rezystor emiterowy R-538 wymieniłem koncówki i rezystor emiterowy przy pomiarze miał wartość 100 omów tak samo pomiedzy tranzystorami na emiterach wartość 200 omów przy właczeniu zasilania upalił się bezpiecznik 1,25A i spaliły sie koncówki mocy rezystor natomiast jest dobry. Niewiem gdzie szukać problemu wypiełem tranzystory nie wywala bezpiecznika gra tylko lewy kanał ale grzeje płytka zabezpieczenia. Wie ktoś co może być nie tak. Jezeli ktoś posiada instrukcje serwisową dla serwisantów z podanymi napięciami to było by super. Proszę o pomoc w/w sprawie pozdrawiam. Wzmacniacz Stereofoniczny DIORA WS-442
  • REKLAMA
  • #2 16387537
    olekt2002
    Poziom 32  
    Posty: 1942
    Pomógł: 147
    Ocena: 515
    Wszystko masz na Forum... nie leń się.. Szukaj.Popraw pisownię, interpunkcję, bo za chwilę temat trafi do Kosza.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 16387685
    arturdip
    Poziom 31  
    Posty: 1177
    Pomógł: 170
    Ocena: 324
    Jeżeli działa drugi kanał to po co instrukcja serwisowa?Wszystkie napięcia są.Poz artur
  • #4 16388260
    dybas
    Poziom 38  
    Posty: 3128
    Pomógł: 419
    Ocena: 338
    bulasty82 napisał:
    zrobiłem zwarcie na tranzystorze 2N6491 pomiedzy kolektorem a emiterem

    Czy może przy okazji montażu kondensatorów 3300 µF w zasilaczu? Wypadałoby podać przyczynę ingerencji do wnętrza. Teraz porada może być jedna: staranny pomiar elementów wzmacniacza mocy i uruchomienie z żarówką zamiast bezpiecznika. Uważaj na niebezpieczne dla życia napięcie!
  • REKLAMA
  • #5 16388500
    bulasty82
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    dybas wstawiłem elektrolity 3300 mickroE ponieważ miałem takie pod ręką,ale zrobię tak.Dam fabryczny kondensator 4700 mikroF do tego podepnę szeregowo dwa kondensatory o pojemności 3300 mikroF i będę miał kondensator 2x8000 mikroF/40 V,a propos ten kondensator odpowiada tylko za basy.Natomiast według mnie na płytce zabezpieczenia któraś dioda prostownicza ma przebicie i myślę że to jest przyczyną palenia się końcówek mocy.
    Dziękuję za pomoc. pozdro.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 16388760
    HD-VIDEO
    Poziom 43  
    Posty: 8040
    Pomógł: 1265
    Ocena: 1884
    Płytka nie uszkodzi końcówki mocy.

    Tranzystory sterujące/mocy do sprawdzenia przekładki mikowe/wkręty od radiatora.


    A kondensatory łączymy równolegle.
  • #7 16389309
    dybas
    Poziom 38  
    Posty: 3128
    Pomógł: 419
    Ocena: 338
    bulasty82 napisał:
    będę miał kondensator 2x8000 mikroF/40 V,a propos ten kondensator odpowiada tylko za basy

    Kolego, zamiast merytorycznie odpowiedzieć na pytanie o przyczynę ingerencji do wnętrza, zaczynasz powielać herezje. Dlaczego zmieniłeś baterię kondensatorów w zasilaczu? Czy pierwotnie było jakieś inne uszkodzenie?
  • #8 16389470
    bulasty82
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Koledzy przyczyna była taka uszkodzony był BD 140 i na płytce zabezpieczenia BC 308 dlatego paliło końcówki, a grzanie się grzała płytki spowodowane było przebiciem na BC 308. Wystarczyło prawidłowe skorzystanie z multimetru.
  • #9 16389473
    aaanteka
    Poziom 42  
    Posty: 7723
    Pomógł: 729
    Ocena: 1192
    bulasty82 napisał:
    spaliły się koncówki mocy para komplementarna i rezystor emiterowy R-538 wymieniłem koncówki i rezystor emiterowy przy pomiarze miał wartość 100 omów tak samo pomiedzy tranzystorami na emiterach wartość 200 omów przy właczeniu zasilania upalił się bezpiecznik 1,25A


    Stopień końcowy tworzą tranzystory T510 z T514 oraz T512 z T516, dlatego należy dokładnie sprawdzić je wszystkie . Tym bardziej ,że zwarcie kolektora z emiterem T516 spowodowało całkowite jego pominiecie i wywołało stan przeciążenia większości elementów.

    Mało prawdopodobne z fizycznego punktu widzenia aby rezystancja 0,22-0,33 przeciążona ,przegrzana nagle miała wartość 100 ( najczęściej rezystor drutowy ulega przepaleniu - rozwarcie ). Raczej należy upatrywać błędnego pomiaru miernikiem na nieodpowiednim zakresie pomiarowym lub też zużytej baterii zasilającej.

    Ten wzmacniacz najrozsądniej jest uruchamiać bez wmontowania tranzystorów T514 i T516 stosując jako obciążenie słuchawki 32Ω -600Ω . Dla małych wysterowań wzmacniacz powinien pracować poprawnie bez najmniejszych , słyszalnych zniekształceń .
    Dla sygnałów większych na wejściu wyraźnie powinny być słyszalne zniekształcenia wynikające z obcinania wierzchołków sinusoidy. Zmniejszając sygnał wejściowy wzmacniacz powinien nadal stabilnie pracować bez zniekształceń. Nic nie powinno się nadmiernie grzać.
    Następnie można wstawić tranzystory końcowe i rezystory emiterowe-zastępcze o wartości 47Ω -51Ω / 5-20W. W takiej konfiguracji mamy je solidnie zabezpieczone i jak poprzednio możemy spokojnie sprawdzić poprawność działania wzmacniacza z małym wysterowaniem na wejściu przy obciążeniu wyjścia słuchawkami . Wzmacniacz powinien pracować poprawnie jak poprzednio , rezystory emiterowe-zastępcze nie powinny się grzać , napięcie stałe niezrównoważenia na wyjściu wzmacniacza powinno być niewielkie kilka kilkanaście mV . A prąd spoczynkowy mierzony mierzony oczywiście metodą techniczną powinien być nie większy od nominalnego .

    Po pomyślnych wynikach takich testów można wmontować docelowe rezystory emiterowe , uruchomić wzmacniacz , sprawdzając prąd spoczynkowy i napięcie niezrównoważenia, sprawdzić działanie wzmacniacza na obciążeniu 8Ω -16Ω , nie koniecznie od razu głośniku rezystor drutowy.
    Po tych wszystkich testach można przystąpić do ustawienia docelowego prądu spoczynkowego wzmacniacza zgodnie z przyjętymi zasadami postępowania.
    bulasty82 napisał:
    Dam fabryczny kondensator 4700 mikroF do tego podepnę szeregowo dwa kondensatory o pojemności 3300 mikroF i będę miał kondensator 2x8000 mikroF/40 V

    Kondensatory przy połączeniu szeregowym mają mniejszą pojemność a większe napięcie pracy , przy równoległym zwiększa się pojemność przy zachowaniu znamionowego napięcia pracy.
    Według mnie bezsensowne jest stosowanie o wiele za dużych pojemności do tego wzmacniacza , może to tylko spowodować nadmierne obciążenie transformatora , szczególnie przy forsowaniu wzmacniacza jak i samych początkowych załączeniach wzmacniacza do sieci zasilającej.

    Wzmacniacz Stereofoniczny DIORA WS-442 Wzmacniacz Stereofoniczny DIORA WS-442

    Dodano po 11 [minuty]:

    Uszkodzenie wygląda ,że przyczyna była trochę inna zwarcie bazy z kolektorem . Generalnie przy uszkodzeniu tego typu warto wymienić wszystkie tranzystory w stopniu końcowym , tym bardziej iż cena ich jest znikomo mała ,w stosunku do kilkukrotnej wymiany tranzystorów prądowych.

    Pozostaje w takim razie kwestia ustawienia prądu spoczynkowego i sprawdzenie napięcia niezrównoważenia.
    Wie kolega jak to się wykonuje?
  • #10 16390230
    000andrzej
    Poziom 37  
    Posty: 3276
    Pomógł: 302
    Ocena: 238
    bulasty82 napisał:
    zrobiłem zwarcie na tranzystorze 2N6491 pomiedzy kolektorem a emiterem kanał prawy spaliły się koncówki mocy para komplementarna i rezystor emiterowy R-538

    Oprócz tranzystorów końcowych wzmacniacza prądowego są jeszcze tranzystory tzw. sterujące o których nie widzę żadnej wzmianki o wymianie. Jeśli one poszły z dymem, (a przy opisywanym zwarciu zdziwił bym się, jakby przeżyły) znów spalą się tranzystory końcowe, co zapewne doświadczyłeś.
  • #11 16390834
    HD-VIDEO
    Poziom 43  
    Posty: 8040
    Pomógł: 1265
    Ocena: 1884
    Cytat:
    --dlaczego równolegle. do fabrycznego 2*4700mikroF podłączam dwa szeregowo po 3300miroF i mam 80000mikro na -40V i na +40V jak podłącze wysle ci fotke powinno się łączyć tak dwa kondensatory 4700mikroF/40V i plus jednego z minusem drugiego i to jest ten wspólny czuli trzecia ko0ncówka w fabrycznym no i zostaje jeden plus i jeden minus bo tam napięcia są jedno +40V a drugie -40V dlatego taie połączenie tych dwóch kondensatorów


    Chyba już nie trzeba wyjaśniać jak łączymy kondensatory; opisano wyżej

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z wzmacniaczem DIORA WS-442, który uległ uszkodzeniu po zwarciu na tranzystorze 2N6491. Po wymianie końcówek mocy i rezystora emiterowego, wzmacniacz nadal nie działał prawidłowo, a bezpiecznik 1,25A się przepalał. Użytkownik podejrzewał uszkodzenie diody prostowniczej na płytce zabezpieczenia. W odpowiedziach zasugerowano dokładne sprawdzenie tranzystorów sterujących oraz pomiar elementów wzmacniacza. Użytkownik zidentyfikował uszkodzone tranzystory BD 140 i BC 308 jako przyczynę problemów. Wskazano również na konieczność starannego pomiaru oraz uruchamiania wzmacniacza bez tranzystorów końcowych, aby uniknąć dalszych uszkodzeń.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA