Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przekaźnik bezprzewodowy impulsów 12v

02 Kwi 2017 23:54 858 11
  • Poziom 4  
    Witam. Szukam rozwiązania odnośnie akceptora banknotów. Akceptor działa na zasadzie wkładasz 10 zł 1 impuls 12v 20 zł 2 impulsy 12v 50 zł 5 impulsów 100 zł 10 impulsów 12v. Potrzebuje urządzenia które będzie przekazywało te impulsy do innego urządzenia drogą radiową na odległość 200m. Zastanawiałem się nad zastosowaniem radiolini ale nie bardzo wiem jak się za to wziąć, częstotliwość impulsów w akceptorze to ok 10 impulsów na 4 sekundy przekaźniki radiolini chyba nie wyrobą tak szybko przekazywać. Proszę o pomoc
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 34  
    Od bramy przesuwnej się nada.
  • Poziom 4  
    ???? od bramy przesuwanej???

    Dodano po 6 [minuty]:

    proszę o dokładniejsze info
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 34  
    Ten jest naprawdę fajny. Dwa kanały z wyjściem OC plus przekaźnik. Tryb pracy ustawiasz zworkami.

    Przekaźnik bezprzewodowy impulsów 12v
  • Poziom 34  
    Opis wyprowadzeń zamiennika tej karty nazwy producenta nie podam.

    Przekaźnik bezprzewodowy impulsów 12v
  • Poziom 34  
    Radiolinie nie gwarantują przekazania wszystkich impulsów. Pracują bez potwierdzenia Zdarzać się będą przekłamania.
    Są natomiast liczniki wewnętrznie zliczające impulsy i wysyłające zliczoną wartość drogą radiową. Nie wiem jednak czy w tym zastosowaniu takie rozwiązanie jest dopuszczalne.
  • Poziom 34  
    Przedmówco powiedz jak na KeeLogu zdarzyć się mogą przekłamania. No wiesz ja też wszystkiego nie wiem.
  • Poziom 34  
    Hektar Zahler napisał:
    Przedmówco powiedz jak na KeeLogu zdarzyć się mogą przekłamania.

    Moim zdaniem "impulsy" będą ginąć. Tylko rozwiązania z dwukierunkową łącznością mogą zagwarantować dostarczenie każdego wysłanego komunikatu.
    Częstotliwość impulsów to 2.5Hz. Zawsze może się zdarzyć, że w czasie transmisji ktoś użyje jakiegoś pilota pracującego na tej samej częstotliwości. Wystarczy zakłócić sygnał tylko przez 0.2 sek.
  • Poziom 34  
    Nie tylko jakiegoś, a obojętnie od jakiejkolwiek bramy czy czegokolwiek, bo częstotliwość jest jedna 433,92MHz. Ktoś kiedyś na forumenie rzekł, że wynalazca tego patentu powinien dawno dostać po łbie. Ale jest jak jest: legalnie. Owszem są lepsze, dwukierunkowe i w ogóle, ale trzeba mieć na nie pozwolenie na używanie częstotliwości radiowej, a przede wszystkim i co najśmieszniejsze trzeba je mieć, bo oto nabycie takowej graniczy z cudem. Lepszych co podałem nie znajdziesz na legalu i nie wiem o jakiej radiolinii mówisz. Jeżeli widziałeś coś związanego z monitoringiem, to możesz być pewny, że przeciętny Kowalski nie ma szans. Mam znajomego w Alteście w Lublinie i te urządzenia są dość dobrze chronione przed niepowołanym dostępem. Natomiast na zakłócenia dobra antenka i ogień.
  • Poziom 34  
    Hektar Zahler napisał:
    Owszem są lepsze, dwukierunkowe i w ogóle, ale trzeba mieć na nie pozwolenie na używanie częstotliwości radiowej, a przede wszystkim i co najśmieszniejsze trzeba je mieć, bo oto nabycie takowej graniczy z cudem.

    Jeśli legalnie można nadawać sygnał w jedną stronę to można go również legalnie nadawać w drugą stronę.

    Problemem jest w określeniu "radiolinia". Tego typu urządzenia głównie są jednokierunkowe. Istnieje jednak wiele innych grup wyrobów z łącznością dwukierunkową.
    W przypadku problemu poruszonego w tym wątku przychodzą mi do głowy tzw. radiowe nakładki na liczniki prądu, wody czy gazu. Zliczają one impulsy, rejestrują dane w swojej pamięci i wysyłają je również radiowo. Ze względu konieczność oszczędzania energii niestety mają one mniejszy zasięg niż wymagane tu 200 m.
    Problem pojawia się też po stronie odbiorczej. Nie dostaniemy impulsów tylko wartość zawierającą ich ilość.
  • Poziom 34  
    Przesyłane są prawdopodobnie pakiety. Choć mam coś takiego w domu, to przecież nie zerwę plomby z licznika.

    Żeby nawiązać taką komunikację to nie jest takie hop siup jak się wydaje i są jakby dwie możliwości aby to zrobić: detekcja (np. blokada szumu), albo modem. W razie karty od bramy kwestię modemu załatwia kodowanie pilota. W razie detekcji z kolei pojęcie modulacja takimi impulsami jest pozbawione logicznego uzasadnienia i odpowiednim określeniem jest tutaj kluczowanie - coś jak telegrafia. Jest problem aby zrealizować to na czymś fabrycznym przeznaczonym do tego celu, bo czegoś takiego po prostu nie ma. Ja osobiście od dawna poszukuję czegoś podobnego, rozbieram wszystko co się da: mierniki, interfejsy, wszystko co ma bluetooth, itp. I na dzień dzisiejszy wiem jedno, że przesłać da się za ich pomocą jedynie pakiet w sposób ściśle określony w specyfikacji. I nawet jak producent zapewnia iż moduł jest "transparentny", to jest zwyczajnym waleniem w ciula, bo przezroczystość tego nie jest dowolna, a jak już wspomniałem ściśle określona, tj. wyłącznie w ramach protokołu i nic nie da się z tym zrobić. Uważam to za absurd skoro długość pakietu jest dowolna, to przecież istnieje fizyczna możliwość żeby moduł popracował jakbym tego chciał. Ale chińczykom widać poprzewracało się w głowach i trzeba się z tym pogodzić. Natomiast jeżeli jakiś moduł tego typu jest dwukierunkowy (np. ELM327 ma taką możliwość), jeżeli już o tym mowa, to w trakcie próby wymuszenia dwukierunkowej transmisji nie zgodnie ze specyfikacją protokołu (np. UART) moduł kaput, bo się zwyczajnie zawiesza. Może po chińsku przezroczysty ma inne znaczenie i powstało nieporozumienie, albo technologia tych mikroczipów ma jakieś ograniczenia, nakazy, zakazy, czy kij wie co tam. Bo skoro ja widzę tak proste słowo co uczeń zerówki zrozumie, a jednak znaczące co inne, to sory bardzo - rzecz niepojęta.

    Mówię o tym żeby nie wyrzucać darmo kasy w błoto.

    Myślę, że autor topika zdaje sobie z tego sprawę toteż powstał ten temat.