Znalazłem w sieci prosty układ umożliwiający automatyczne płynne modulowanie mocy wentylatora w zależności od temperatury. Układ oparty o tranzystor MOSFET z kanałem P. Jeśli dobrze zapamiętałem, tranzystor jest tu sterowany wartością napięcia pomiędzy węzłami "a" i "b/d".
W stanie "spoczynku" tranzystor jest zatkany a moc o odbiornik pracuje z mocą wyznaczoną wartością dobranej rezystancji R1.
Prąd płynie przez węzeł "d", "b", "c" i wraca przez "e" a próg załączenia tranzystora dobierany jest poprzez ustawienie rezystora PR1.
Wzrasta temperatura termistora -> maleje rezystancja termistora i zwiększa się prąd płynący od węzła "d" przez "a" do "e".
Wzrasta więc napięcie na PR1, otwiera się kanał w MOSFET a z węzła "b" płynie prąd źródła T1, i z T1 wypłynie prąd drenu, który dopływa do węzła "c" . Dobrze rozumiem rozpływ prądów ? Jeśli tak, to dlaczego płynie prąd przez TR1 (od węzła "d" via "a" do "e"), skoro PR1 i TR1 mają (zakładam) dużo większą rezystancję od R1 ? Bo wydaje się, że tą drogą prąd popłynie dopiero wtedy, kiedy suma rezystancji PR1 i TR1 będzie mniejsza od rezystancji R1, czyli 270 Ω + rezystancja samego wentylatora.
Domyślam się, że ten mechanizm sterowania MOSFETem to dla praktyka elementarz... Chciałbym jednak to zrozumieć i proszę o łaskawe wyjaśnienie
W stanie "spoczynku" tranzystor jest zatkany a moc o odbiornik pracuje z mocą wyznaczoną wartością dobranej rezystancji R1.
Prąd płynie przez węzeł "d", "b", "c" i wraca przez "e" a próg załączenia tranzystora dobierany jest poprzez ustawienie rezystora PR1.
Wzrasta temperatura termistora -> maleje rezystancja termistora i zwiększa się prąd płynący od węzła "d" przez "a" do "e".
Wzrasta więc napięcie na PR1, otwiera się kanał w MOSFET a z węzła "b" płynie prąd źródła T1, i z T1 wypłynie prąd drenu, który dopływa do węzła "c" . Dobrze rozumiem rozpływ prądów ? Jeśli tak, to dlaczego płynie prąd przez TR1 (od węzła "d" via "a" do "e"), skoro PR1 i TR1 mają (zakładam) dużo większą rezystancję od R1 ? Bo wydaje się, że tą drogą prąd popłynie dopiero wtedy, kiedy suma rezystancji PR1 i TR1 będzie mniejsza od rezystancji R1, czyli 270 Ω + rezystancja samego wentylatora.
Domyślam się, że ten mechanizm sterowania MOSFETem to dla praktyka elementarz... Chciałbym jednak to zrozumieć i proszę o łaskawe wyjaśnienie