Witam! podlaczylem do wyjsc wzmacniacza subwoofer aktywny (wlasnej roboty) przez rezystorki 100kOhm, niestety w glosnikach zapiszczalo wiec szybko to rozlaczylem. Wzmacnicz juz niechcial pracowac a ze srodka polecial dym, nie bylo nawet slychac trzasku przekaźników. Okazalo sie ze sa przepalone dwa bezpieczniki F605 i F604 (lewy kanal) i po wlozeniu nowych pala sie nadal a transformator buczy. Natomiast co do prawego kanalu to bezpieczniki sa ok ale rezystor R518 jest okopcony (ale dalej posiada prawidlowa wartosc 100 Ohm). Sprawdzilem napiecie na pin.13 ukladu STK wzgledem masy, wynosi ono -57V(przy pomierze nap. stalego, przy pomiarze zmiennego bylo 0V), jednak nie ma zwarcia miedzy pinami 7-13-14 oraz 10-12-13 wiec czy to moze byc uszkodzony STK? Dodam ze prawego kanalu narazie nie ruszam bo po wlozeniu bezpieczników warczy trafo wiec pewnie gdzies jest zwarcie. Mostek prostujacy i kondensatory filtrujace sa OK rownież napiecie Vcc+/- na ukladach STK jest OK. Prosze o pomoc, każda rada jest dla mnie cena.