Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmiana zamrażalki w lodówkę - termostat?

25 Lip 2005 17:31 6004 18
  • Poziom 11  
    Witam,

    Znalazłem ciekawy projekt http://mtbest.net/chest_fridge.html

    Człowiek zamienił zamrażarkę na super energooszczędną lodówkę (pobiera ok 100W na dzień). Może ktoś ma pomysł jak amator (jak ja) może zrobić sobie taki tani kontroler. Chodzi o włączanie i wyłączanie zasilania zamrażarki
    przy zadanym zakresie temperatur (3-7 st - czujnik na kablu w urządzeniu). Zestaw chyba powinien być zasilany baterią. Autor użył gotowe urządznie
    ale mi nie potrzeba wyświetlacza, wystarczy że sobie skalibruję urządzenie
    przed jego montażem.

    Coś z gotowego zetawu (schematu) zmontuję ale sam nic ni wymyślę.

    Oglądałem forum, poleca się parę schematów ale części raczej dla mnie
    nie do zdobycia.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 14  
    Witam

    Nie wiadomo jaki typ zamrażarki chcesz przerobić na chołodziarkę, ale weź pod uwagę problem odprowadzenia skroplin ze ścian parownika itd.
    Najprostszy termostat którego zakres regulacji wynosi od 2 do 6 st.C to produkcji polskiej 3683 z 50 cm kapilarą lub 3687 125 cm kapilarą zończoną w kształcie spirali. Mocujesz do wnętrza skrzyni. Jest możliwość regulacji histerezy.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 11  
    Sylwek47 napisał:
    Witam

    Nie wiadomo jaki typ zamrażarki chcesz przerobić na chołodziarkę, ale weź pod uwagę problem odprowadzenia skroplin ze ścian parownika itd.
    Najprostszy termostat którego zakres regulacji wynosi od 2 do 6 st.C to produkcji polskiej 3683 z 50 cm kapilarą lub 3687 125 cm kapilarą zończoną w kształcie spirali. Mocujesz do wnętrza skrzyni. Jest możliwość regulacji histerezy.


    No właśnie podałem linka. To jest zamrażarka skrzyniowa o pojemności ok 250 litrów. Chciałbym nie ingerować w jej wnętrze a zrobić tak jak ten człowiek, podłączyć zewnętrzny termostat który będzie odcinał dopływ prądu.
    Chodzi mi raczej o jakiś schemat z przekaźnikiem (ok 5A) żebym normalnie nie uszkadzając nic w nowej zamrażarce, mógł sterować jej temperaturą w środku w zakresie 2-6 stopni.
  • Poziom 14  
    Witam

    Termostat za około 30 zł kupisz w sklepie AGD . Styki wytrzymają obciążenie 5A i nie trzeba przekaźnika .Podłącz go tylko szeregowo w obwód zasilania sprężarki.
  • Poziom 26  
    tylko pamiętaj że to jest skrzynia i tak jak w lodówce po ściankach będą ściekać skropliny aż w końcu na dole zrobi się małe jezioro i co wtedy? szmatka?musiałbyś wykombinować odprowadzenie tej wody,ale tego nie zrobisz bez przeróbki obudowy.
  • Poziom 11  
    janren napisał:
    tylko pamiętaj że to jest skrzynia i tak jak w lodówce po ściankach będą ściekać skropliny aż w końcu na dole zrobi się małe jezioro i co wtedy? szmatka?musiałbyś wykombinować odprowadzenie tej wody,ale tego nie zrobisz bez przeróbki obudowy.


    Wydaje mi się że są takie zamrażarki które takie odprowadzenie już mają.
    Chociażby w celu łatwego rozmrażania. Poza tym w takiej lodówce nie będzie
    aż tak dużych wahań temperatury jak w standardowej lodówce, kiedy po kilku sekundach od otwarcia ucieka zimne powietrze.

    Ale dzięki za uwagi, napewno jest to ważny element. Będę szukał więc
    zamrażarki z systemem odprowadzającym wodę.

    Nadal się jednak zastanawiam czy nie lepiej użyć jakiegoś elektronicznego
    termostatu. Bo z tego co pisze Sławek to rozumiem że to jest jakiś mechaniczny.
  • Poziom 29  
    W Twoim przedziale temperatury nie znajdzie termoregulatora z kapilarą
    ( meczanicznego ).
    Jeśli parownik jest widoczny w zamrażalce to przewierć zamrażalkę na wylot pod parownikiem na środku. Otwór 10mm lub 12mm włóż wężyk (odprowadzający skropliny do kuwety). Z obu stron wężyka przyklej rynienki pod kątem.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    rychomuch napisał:
    W Twoim przedziale temperatury nie znajdzie termoregulatora z kapilarą
    ( meczanicznego ).
    Jeśli parownik jest widoczny w zamrażalce to przewierć zamrażalkę na wylot pod parownikiem na środku. Otwór 10mm lub 12mm włóż wężyk (odprowadzający skropliny do kuwety). Z obu stron wężyka przyklej rynienki pod kątem.


    Jest taki nawet produkcji FACH - Cieszyn. Jesli dobrze pamietam zakres cos okolo +2 do +10 st.C

    PS
    Pomysł z przeróbką lekko poroniony ;)
  • Poziom 11  
    Jest taki nawet produkcji FACH - Cieszyn. Jesli dobrze pamietam zakres cos okolo +2 do +10 st.C

    PS
    Pomysł z przeróbką lekko poroniony ;)[/quote]

    Na jakiej podstawie tak twierdzisz ?
    Gdyby wszyscy mieli takie lodowki (zuzywajace 100 W na dobe)
    to ile mniej zanieczyscimy nasza planete?

    BTW: przy takim zuzyciu spokojnie moge moj domek na odludziu
    zrobic samowystarczalnym. (Panele sloneczne wyrobia spokojnie)
  • Poziom 13  
    Witam .Termostat do lodówki kupisz w kazdym sklepie z czesciami agd .Tylko ja nie wierzę w te 100wh na dobe .Agregat w zamrażarce i lodówce jest podobnej mocy ok 250 do 350 W i żeby on zuzył 100 Wh musiałby on pracować 20 minut na dobę , coś mało prawdopodobne , no chyba że temperatura otoczenia zamrażarko-lodówki jest zblizona do temperatury jej wnetrza :-) . Zagłebiając się w temat mozna by policzyć przenikanie ciepła przez izolacje obudowy ,parametry styropianu to λ = 0,08 W/mK czyli 0,08 Wata mocy przez 1 m2 powierzchni przy 1 stopniu K róznicy .Czyli powierznia zamrażarki 250 l to (ok wym 1x05x05 m ) 5m2 róznica temperatur ok 20 stopni co daje 20x5x0,08=8W przy załżeniu doskoałej izolacji złacz nie otwieraniu itp a 8W x 24 godziny daje 192 Wh .Tym wywodem kończę na dzisiaj , pozdrawiam wszystkich wierzących w perpetum mobile
    M
  • Poziom 11  
    maciejkowski2 napisał:
    Witam .Termostat do lodówki kupisz w kazdym sklepie z czesciami agd .Tylko ja nie wierzę w te 100wh na dobe .Agregat w zamrażarce i lodówce jest podobnej mocy ok 250 do 350 W i żeby on zuzył 100 Wh musiałby on pracować 20 minut na dobę , coś mało prawdopodobne , no chyba że temperatura otoczenia zamrażarko-lodówki jest zblizona do temperatury jej wnetrza :-) . Zagłebiając się w temat mozna by policzyć przenikanie ciepła przez izolacje obudowy ,parametry styropianu to λ = 0,08 W/mK czyli 0,08 Wata mocy przez 1 m2 powierzchni przy 1 stopniu K róznicy .Czyli powierznia zamrażarki 250 l to (ok wym 1x05x05 m ) 5m2 róznica temperatur ok 20 stopni co daje 20x5x0,08=8W przy załżeniu doskoałej izolacji złacz nie otwieraniu itp a 8W x 24 godziny daje 192 Wh .Tym wywodem kończę na dzisiaj , pozdrawiam wszystkich wierzących w perpetum mobile
    M


    Nawet nie zajrzales na linka ktory podalem. TO nie sa moje wymysly tylko to sprawdzil czlowiek w Australii. Klimacie znacznie cieplejszym od naszego. To nie jest tez perpetum mobile tylko po prostu dzialanie zgodnie
    z natura. A natura zimnego powietrza wyglada tak ze jest ciezsze niz cieple i w naszych standardowych lodowkach ucieka momentalnie przy kazdym otwarciu drzwi, przez co kompresor prawie natychmiast sie wlacza.

    Przy lodowce skrzyniowej brak tego efektu czyli kompresor bedzie dzialal znacznie rzadziej. Zgodnie z tym co wywnioskowal Tomek Chalko w Australii jego tak przerobiona lodowka wlacza sie nie dluzej niz na 2 minuty co godzine. Używając sparometru dokonal pomiarow i wyszlo mu to co wyszlo. Pobor ok 100 wat na dzien.
  • Poziom 13  
    Niestety zajrzałem .I co z tego że ktos sobie napisał coś sprzecznego z zasadami termodynamiki ,jakby napisał że pobiera tylko 10 W też bys w to uwierzył .Nie mówiąc o tym że jak włożysz do lodówki 2 litrową cole o temp 25 stopni i chcesz ja schłodzić do 5 stopni to musisz z tej butli wyjąć energie ok 168 kJ czyli 50 Wh ,zakladając że moc chłodnicza agregatu jest wieksza ok 1,7 rzy od jego mocy elektrycznej musisz dostarczyc ok 30 Wh na ta cole . Za to mówienie o wymianie powietrza przy otwieraniu to : 250 litrów powietrza to ok 0,3 kg więc ochłodzenie jednej wymiany powietrza w lodówce to ok 6kJ czyli prawie 30 razy mniej niz wsadzenie jednej butli z napojem do schłodzenia . Wiec otwieranie klapy do góry oczywiscie zmniejszy troche starty ale tylko trochę .
  • Poziom 11  
    maciejkowski2 napisał:
    Niestety zajrzałem .I co z tego że ktos sobie napisał coś sprzecznego z zasadami termodynamiki ,jakby napisał że pobiera tylko 10 W też bys w to uwierzył .Nie mówiąc o tym że jak włożysz do lodówki 2 litrową cole o temp 25 stopni i chcesz ja schłodzić do 5 stopni prawie 30 razy mniej niz wsadzenie jednej butli z napojem do schłodzenia . Wiec otwieranie klapy do góry oczywiscie zmniejszy troche starty ale tylko trochę .


    No nic ja znalazłem już zamrażarkę i ją przerobię według tego gościa.
    Zresztą ta zamrażarka już bierze < 190 kWh na rok (według producenta).

    Zobaczymy jak często będzie się załączała na dobę.
    Napewno dam znać.

    A co do tego człowieka co to opisał to jestem pewny że nie wyssał sobie
    tego z palca.
  • Poziom 2  
    maciejkowski napisał: "zakladając że moc chłodnicza agregatu jest wieksza ok 1,7 rzy od jego mocy elektrycznej" - czyli małe perpetum mobile czy ja czegoś tu nie rozumiem bo wydaje mi się ze jest odwrotnie, a druga sprawa to zamrażalka o wymiarach 1x0,5x0,5 ma powierzchnię 2,5 m2 a nie 5 m2 ale i tak te 100 Wh jest mało prawdopodobne bo producenci lodówek dawno by już to opatentowali. pozdr.
  • Poziom 11  
    ppp100 napisał:
    maciejkowski napisał: "zakladając że moc chłodnicza agregatu jest wieksza ok 1,7 rzy od jego mocy elektrycznej" - czyli małe perpetum mobile czy ja czegoś tu nie rozumiem bo wydaje mi się ze jest odwrotnie, a druga sprawa to zamrażalka o wymiarach 1x0,5x0,5 ma powierzchnię 2,5 m2 a nie 5 m2 ale i tak te 100 Wh jest mało prawdopodobne bo producenci lodówek dawno by już to opatentowali. pozdr.


    Zobacz ja znalazłem zamrażarkę która według producenta zużywa
    ok 200 kWh na rok to jest ok 550w na dzień. Zamrażarki są znacznie
    lepiej zrobione poza tym jak zrobisz ją na lodówkę to różnica temperatur
    nie wynosi 40 stopni a jedynie 12-14 (z otoczeniem) więc napewno taka
    zamrażarka zrobiona na lodówkę powinna brać malutko. Dla porównania
    lodówki nawet te w klasie A biorą przynajmniej 300 kWh na rok.
    Poza tym zamrażarkę skrzyniową mogę sobie otwierać dowoli i mieć nawet ją otwartą dłużej bo zimne powietrze mi natychmiast nie ucieknie.

    A co do patentowania. Dawno powinniśmy produkować auta elektryczne. Zobaczcie że 80% ludzi dojeżcza na małych odległościach i często bez pasażera. Niestety nikt się do tego nie pcha bo kto by kupował paliwo,
    serwisował silniki, wymieniał olej.

    Tak samo jest z lodówkami, jakby mało zużywały to by mało się sprzedawało prądu. I tak już teraz marudzą elektrownie że nocą jest mały pobór. To samo z wodociągami. Ludzie pozakładali liczniki i oszczędzają to firma podnosi ceny bo się nagle przestało opłacać prowadzić biznes. Nieważne że chronimy w ten sposób środowisko.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    martii napisał:

    Na jakiej podstawie tak twierdzisz ?
    Gdyby wszyscy mieli takie lodowki (zuzywajace 100 W na dobe)
    to ile mniej zanieczyscimy nasza planete?

    BTW: przy takim zuzyciu spokojnie moge moj domek na odludziu
    zrobic samowystarczalnym. (Panele sloneczne wyrobia spokojnie)


    Na takiej podstawie, że zamrażarka skrzyniowa z racji budowy układu chłodniczego nie nadaje sie na chłodziarkę... Po prostu nie uzyskasz równomiernej temperatury. W jednym miejscu zamarznie, w innym nie będzie nawet schłodzone. Dawno to przerabiałem ze dwa razy na prośby klientów, w tej chwili ludzi z takimi pomysłami odsyłam do konkurencji (nie chcę już telefonów w rodzaju: "Panie, ona prawie wcale nie chłodzi" albo: "panie, dlaczego na dole mi zamarza wszystko a na górze nawet nie chłodzi?")
    I nic tu nie pomoże nawet elektroniczny regulator...

    Czy rzeczywiscie 1kWh dla dużej chłodziarko-zamrażarki na dobę to dużo???

    BTW: Może lepiej skupić sie na zarabianiu niż na komplikowaniu sobie życia dziwacznymi przeróbkami (a potem na zastanawianiu sie jak otwierać pokrywę żeby były najmniejsze straty ciepła przy wyjmowaniu mleczka albo piwka :) )...
  • Poziom 11  
    Cytat:
    (nie chcę już telefonów w rodzaju: "Panie, ona prawie wcale nie chłodzi" albo: "panie, dlaczego na dole mi zamarza wszystko a na górze nawet nie chłodzi?")
    I nic tu nie pomoże nawet elektroniczny regulator...

    Czy rzeczywiscie 1kWh dla dużej chłodziarko-zamrażarki na dobę to dużo???

    przy wyjmowaniu mleczka albo piwka :) )...


    Dużo, bo jeśli mieszkam na odludziu i mam panele słoneczne 1kW to wolę
    nimi zasilać pompę ciepła zimą niż chłodziarko zamrażarkę. Co do chłodzenia
    to temperatura nigdy nie jest równomiernie rozłożona to każdy kto chodził do szkoły wie. Nieważne czy jest to taka czy inne chłodziarka. Zimne zawsze
    opada na dół bo taka jest jego natura. Zawsze jak położysz coś na dolnej półce to się szybciej schłodzi niż na górnej.

    No ale to mniejsza z tym, mnie chodzi o energię a taka przeróbka ma mi
    pozwolić na mniej więcej konfortowe używanie a nie jakieś luksusy.

    Chociaż układ chłodzący w klapie pewnie równiej by temp rozkładał.

    W każdym razie ja się pobawię i napewno dam tutaj znać co z moich
    eksperymentów wynikło.
  • Specjalista AGD
    Jesteś bardzo rozrzutny. Moim zdaniem o wiele tańsza w eksploatacji jest głęboka piwnica. Tyle pradu bierze co żarówka włączana na czas wejścia. Przecież nazwa piwnica pochodzi od pomieszczenia do przechowywania piwa :D
  • Poziom 11  
    zayzayer napisał:
    Jesteś bardzo rozrzutny. Moim zdaniem o wiele tańsza w eksploatacji jest głęboka piwnica. Tyle pradu bierze co żarówka włączana na czas wejścia. Przecież nazwa piwnica pochodzi od pomieszczenia do przechowywania piwa :D


    To prawda. Ale moja luba boi się chodzić do piwnicy. Aczkolwiek pomysł jest
    ciekawy. Na 2-3 metrach powinno być ok 5-7 stopni cały rok. :)
    W każdym razie wtedy w domu możnaby mieć malutką lodówkę a zapasy
    trzymać w tej piwnicy.