logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaka pilarka spalinowa do 1200 zł?

komandor64 25 Kwi 2017 18:28 12879 6
REKLAMA
  • #1 16436088
    komandor64
    Poziom 25  
    Posty: 1091
    Pomógł: 26
    Ocena: 80
    Witam Kolegów

    Szukam dla siebie pilarki spalinowej. Typowo przydomowe prace (mały sad, przygotowanie drzewa do palenia - kołki po 25 cm średnicy). Rozsądną mocą jak dla mnie byłoby 2-2,2 KM. Mam 3 propozycję i kompletnie nie wiem na co się zdecydować:

    1) Oleo Mac GS350C - 849 ,-
    2) Husqvarna 135 - 1149 ,-
    3) Stihl MS 181 ,-

    Przy Oleo Mac`u przekonuje mnie niska cena (no i 3-letnia gwarancja ;) ).

    Koledzy, pomożecie?
  • REKLAMA
  • #2 16436231
    lamerb
    Poziom 25  
    Posty: 583
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    Skradziono mi Husquarne i poszedłem do "zaprzyjaźnionego przedstawiciela" celem zakupu nowego sprzętu. Chciałem Makitę ale jak mu przedstawiłem co i ile tnę (przydomowy użytek) to sprzedał mi Hecht 45 z 2 letnią gwarancją za około 400zł. I jak na razie zgadzam się z nim, że wprawdzie pali trochę więcej ale jak się nie pracuje pilarką zawodowo to nie odczuję różnicy.
  • REKLAMA
  • #4 16436448
    lamerb
    Poziom 25  
    Posty: 583
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    A kto mogąc wcisnąć pilarkę za 1000zł sprzeda taką za 400? Nie znam się na pilarkach ale sam "coś sprzedaję". Jak jesteś klientem z ulicy to masz proponowane to na czym jest największa marża.
    Bezsprzecznie H i S to dobre marki. Tylko czy na pewno do pocięcia 5m3 rocznie to najlepszy wybór? Jak masz wolną kasę to zapewne nie pożałujesz wyboru. Ale czy na pewno trzeba kupić browar by wypić piwo?

    PS.
    Nie jestem związany z żadną marką pilarek. Sam przekonałem się, że tanio znaczy gów....ie. Ale dla wywiercenia 5 otworów w betonie raz w roku nie kupię wiertarki z 1500zł.
  • REKLAMA
  • #5 16436550
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Do takich zastosowań to każda będzie dobra, nawet chińczyk jak pisze @lamerb. Osobiście posiadam pilarkę Husqvarny, ale kilka lat temu skusiłem się na marketowe 12" "żelazko" i używam go częściej niż Husqvarny z uwagi na poręczność i wagę, nie ma z nim żadnych problemów. Nie mam doświadczenia z OleoMac, ale będzie pewniejszym wyborem niż chińczyk. Moc około 2KM będzie wystarczająca w sadzie, chyba że masz drzewa 50-letnie. Husqvarna czy Stihl będą służyły latami i nie będzie problemu z częściami. Moja HQ jest już pełnoletnia i ciągle można kupić do niej każdą śrubkę czy uszczelkę. Twoje pieniądze - Twój wybór. Może ktoś się jeszcze wypowie co do OleoMac-a.
  • REKLAMA
  • #6 16439813
    komandor64
    Poziom 25  
    Posty: 1091
    Pomógł: 26
    Ocena: 80
    Do propozycji dostał się jeszcze Oleo Mac GS370 - mocniejsza wersja 350`tki. I chybą tą wybiorę. W sklepie www dystrybutora na Nasz kraj pilarka jest za 899 zł - z 3 letnią gwarancją (warunkiem są dwa płatne przeglądy - około 35 zł/sztuka - a do autoryzowanego serwisu mam 3 km ;) ).

    Do moderatora: nie chcę zamykać na razie tematu - jak zdecyduję się na tego OM 370 to opiszę wrażenia z użytkowania - mam akurat dwie przyczepy sosny do pocięcia ;).
  • #7 16439834
    zagorski-tomasz
    Poziom 16  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 138
    Przy nie dużej ilości pracy może pomyśl nad czymś tańszym,jak masz kupować produkt Chiński to po ci wydawanie pieniędzy,Oleo też jest robiony w Chinach i jego jakość to loteria,nie mówię tu np.O wspomnianym Hechcie bo tego bym ci nie polecił ze względu na problemy z częściami oraz jego jakość,zobacz co mają jeszcze sklepach chińskiego do czego będą póżniej części,jeśli inną to stawiał bym na Stihla

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje pilarki spalinowej do 1200 zł do prac przydomowych, takich jak cięcie drewna w sadzie. Rozważa trzy modele: Oleo Mac GS350C, Husqvarna 135 oraz Stihl MS 181. W dyskusji pojawiają się opinie na temat jakości i wydajności tych marek. Użytkownicy podkreślają, że Husqvarna i Stihl to solidne wybory, które zapewniają długowieczność i dostępność części zamiennych. Oleo Mac, choć tańszy, budzi wątpliwości co do jakości, zwłaszcza że jest produkowany w Chinach. Pojawia się także propozycja mocniejszego modelu Oleo Mac GS370. Użytkownicy sugerują, że do niewielkich prac można rozważyć tańsze opcje, ale zalecają ostrożność przy wyborze chińskich produktów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA