W czasie naprawiania przewanego wężyka od tylnego spryskiwacza, zanim zdiagnozowałem problem, wlało się trochę płynu do kabiny od strony padażera, za schowkiem. Wychłuszająca gąbka i dywanik były mokre.
Czy może być to przyczyną, że następnego dnia nie mogłem odpalić samochodu? Czy to przypadek? Świeci się zółta kontrolka silnika po przekręceniu kluczyka, kręci ale nie może zaskoczyć.
Ktoś mi mówił, że to problem z immobilaizerem, bo te roczniki tak mają.
Proszę o radę.
Czy może być to przyczyną, że następnego dnia nie mogłem odpalić samochodu? Czy to przypadek? Świeci się zółta kontrolka silnika po przekręceniu kluczyka, kręci ale nie może zaskoczyć.
Ktoś mi mówił, że to problem z immobilaizerem, bo te roczniki tak mają.
Proszę o radę.