Dawca to BMW F10 (2015r, kombi, 3.0, 306KM, silnik kod 520)
Biorca to Omega B (1997, kombi).
BMW jest po wypadku. Zgnieciony dach i zgnieciony tył auta.
Na budowie z bloku spadła z dźwigu betonowa belka i zrobiła placek z BMW.
Na tyle zmarło zawieszenie. Reszta jest ok. Po oględzinach i kilku naprawach udało się odpalić motor i wszystko jest cacy.
Karoseria całkowicie do wyrzucenia. Z tego nie da zrobić się już nic.
Zastanawiamy się nad tuningiem blacharskim Omegi.
Chcieli byśmy wyciąć trochę blach z podwozia i nadkol tak by wspawać w to miejsce blachy z BMW.
Z wyliczeń (laserowych) taka akcja powinna się udać. Do blacharki mamy plazmę, tiga i dwa migi. Jest też rama. Są też chętni blacharze z wieloletnim doświadczeniem którzy bardzo chętnie sie zabawią.
Teoretycznie powinno udać się odciąć nadkola i masę innych by przenieść zawieszenie BMW do Opla.
Silnik i skrzynia wejdą bez problemu. Osprzęt też. Przymiarki już zrobione i to kilka razy. Chcemy przenieść całe BMW do Opla. Deska rozdzielcza, instalacje, zawieszenie i wszystko inne. Z opla zostanie tylko i wyłącznie kabina.
Jak myślicie, będzie problem z dowodem rejestracyjnym?
Pojemność i moc zgłosić trzeba. Problem w tym że BMW ma ksenony a Omega nie. Trzeba będzie przerobić lampy.
Kolejna sprawa, co z przeglądem technicznym gdy zerkną pod maskę?
Robił już ktoś takie swapy?
Auto kupione za 800 euro bez prawa rejestracji, wyrejestrowane w Austrii.
BMW ma za dużo czujników i innych bajerów a ich odcinanie w celu nieprzenoszenia do Omegi zrobi masę problemów z komputerem.
Biorca to Omega B (1997, kombi).
BMW jest po wypadku. Zgnieciony dach i zgnieciony tył auta.
Na budowie z bloku spadła z dźwigu betonowa belka i zrobiła placek z BMW.
Na tyle zmarło zawieszenie. Reszta jest ok. Po oględzinach i kilku naprawach udało się odpalić motor i wszystko jest cacy.
Karoseria całkowicie do wyrzucenia. Z tego nie da zrobić się już nic.
Zastanawiamy się nad tuningiem blacharskim Omegi.
Chcieli byśmy wyciąć trochę blach z podwozia i nadkol tak by wspawać w to miejsce blachy z BMW.
Z wyliczeń (laserowych) taka akcja powinna się udać. Do blacharki mamy plazmę, tiga i dwa migi. Jest też rama. Są też chętni blacharze z wieloletnim doświadczeniem którzy bardzo chętnie sie zabawią.
Teoretycznie powinno udać się odciąć nadkola i masę innych by przenieść zawieszenie BMW do Opla.
Silnik i skrzynia wejdą bez problemu. Osprzęt też. Przymiarki już zrobione i to kilka razy. Chcemy przenieść całe BMW do Opla. Deska rozdzielcza, instalacje, zawieszenie i wszystko inne. Z opla zostanie tylko i wyłącznie kabina.
Jak myślicie, będzie problem z dowodem rejestracyjnym?
Pojemność i moc zgłosić trzeba. Problem w tym że BMW ma ksenony a Omega nie. Trzeba będzie przerobić lampy.
Kolejna sprawa, co z przeglądem technicznym gdy zerkną pod maskę?
Robił już ktoś takie swapy?
Auto kupione za 800 euro bez prawa rejestracji, wyrejestrowane w Austrii.
BMW ma za dużo czujników i innych bajerów a ich odcinanie w celu nieprzenoszenia do Omegi zrobi masę problemów z komputerem.