Narodził się taki problem: brak dostępu (uprawnień) do korzystania z udostępnionego dysku w sieci opartej na grupie roboczej. Sytuacja jest taka: dwa komputery z win10 pro i jeden win7. Dwa stacjonarne i jeden laptop. Na jednym (nazwijmy go "głównym") udostępniony został dysk E. W dwóch pozostały dysk ten jest widoczny ale próba dostania się do niego powoduje wyświetlenie się komunikatu o braku dostępu/ uprawnień. W odwrotnej sytuacji czyli udostępnieniu dysku na laptopie (laptop ma dwa dyski fizyczne) dysk jest widoczny w pozostałych (stacjonarnych) i dostęp jest możliwy. Czyli w jedną stronę działa a w drugą nie. Ciekawe jest, że udostępnienie dysku na drugim stacjonarnym powoduje, że w obu jest on widoczny ale nie ma do niego dostępu z żadnego innego ale znów udostępniony dysk laptopa jest funkcjonalny. Czyli znów w drugą stronę działa! Sieć działa ok bo foldery publiczne są widoczne i działające w obie strony. Wyłączenie udostępnienia dysku E (na "głównym" komp.) i udostępnienie jedynie folderu na tym dysku działa! (?)
Dodam, że ustawienia w menu, typu znajdowanie sieci, udostępnianie drukarek, wyłączenie udostępniania hasłem jest ustawione ok. No i nazwa grupy roboczej jest taka sama we wszystkich komp.
gmeram i gmeram ale rozwiązanie leży pewnie gdzieś głębiej, może ktoś coś wymyśli? pozdrawiam
Dodam, że ustawienia w menu, typu znajdowanie sieci, udostępnianie drukarek, wyłączenie udostępniania hasłem jest ustawione ok. No i nazwa grupy roboczej jest taka sama we wszystkich komp.
gmeram i gmeram ale rozwiązanie leży pewnie gdzieś głębiej, może ktoś coś wymyśli? pozdrawiam