Znajomy ma problem bo autko jak złapie temperaturę to ani myśli odpalić. Jak jedzie i zapali to nic sie nie dzieje. Jak zimne pali od "tyka" a cieple kręci i nie pali. Zauważył że jak poleje pompe wodą to odpala więc wozi wode i jak nie chce palić to leje. Nie dzieje sie to za każdym razem. Zadzwonił do firmy która zajmuje sie pompami i powiedzieli mu że padła elektronika w pompie i trzeba pompe wymienić na regenerowaną (2,8 tyś zł) do o nowej czy dobrej używce niech zapomni. Czy ktoś miał juz taki przypadek i co mogło paść w tej pompie. Jak zapali chodzi idealnie, ciągnie nie kopci.
Konto firmowe: