Witam.
Mam takie pytanko:
jak działa coś, co ja nazywam (pewnie błędnie) przełącznikiem impulsowym, tzn. coś co włącza obwód zasilający za pomocą impulsu elektrycznego? No, wiecie, jak w nowoczesnych wieżach - że włącznik nie jest mechaniczny, tylko taki "cykający". Macie jakieś shematy? Dzięki i pozdrawiam.
Mam takie pytanko:
jak działa coś, co ja nazywam (pewnie błędnie) przełącznikiem impulsowym, tzn. coś co włącza obwód zasilający za pomocą impulsu elektrycznego? No, wiecie, jak w nowoczesnych wieżach - że włącznik nie jest mechaniczny, tylko taki "cykający". Macie jakieś shematy? Dzięki i pozdrawiam.