nie chciałbym kwestionować wiedzy i doświadczenia djbola,ale zobacz sobie na sposób u/życia obu klejów.butaprenem smarujesz dwie dopasowane powierzhnie,czekasz aż przeschnie ,składasz je i mocno dociskasz-możesz go zastosować,jeżeli masz możliwość zrobić to wszystko.poxipol jest półpłynny kiedy go nakładasz (wciskasz w szczelinę),musisz się upewnic,że wlał się tam,gdzie trzeba i nie zalał przy okazji całej okolicy.jak zastygnie,jest twardy i sztywny,a o to chodzi w połączeniu karkasu cewki z mambraną.w połączeniu resora z karkasem już mniej chodzi o sztywność,bardziej o elastyszność spoiny,żeby sie nie kruszyła. są takie kleje,które jakby puchną po nałożeniu i przez to docierają do szczelin(stx chyba tak klei),ale ja na takich klejach nie pracowałem,to nie chcę się zbyt stanowczo wypowiadać.
dodam jeszcze,że mam na koncie naprawę tylko dwóch głośników(wymiana membrany)i użyłem Distalu(odpowiednik poxipolu)do połączenia membrany z karkasem,a butaprenu do wklejenia górnego zawieszenia.głośniki działają.resora nie ruszałem. wypowiadam sie więc raczej teoretycznie.