Witam. Jakiś czas temu elektryk wykonał instalacje, przyszedł czas na osprzęt ale niestety wyjechał na kilka miesięcy i nie mam teraz do niego dostępu więc montuje gniazdka i zatrzymałem się na łącznikach schodowych i wygląda to następująco:
W puszce u góry są kable: brązowy, niebieski, żółto-zielony - w żadnym nie ma prądu.
W puszcze na dole: -brązowy (jest w nim prąd, sprawdzałem próbówką), -niebieski (jest prąd ale żaróweczka próbówki słabiej świeci niż zawsze, lekko żarzy się), -żółto-zielony brak prądu.
I teraz pytanie. Jak to podłączyć do łączników ospel as? Znalazłem kilka schematów tego typu:
i według nich wygląda to tak, że przed podłączeniem tylko w jednej puszcze powinien być jeden przewód pod napięciem, a nie dwa. Czy to jest zrobione według jakiegoś innego schematu?
W puszce u góry są kable: brązowy, niebieski, żółto-zielony - w żadnym nie ma prądu.
W puszcze na dole: -brązowy (jest w nim prąd, sprawdzałem próbówką), -niebieski (jest prąd ale żaróweczka próbówki słabiej świeci niż zawsze, lekko żarzy się), -żółto-zielony brak prądu.
I teraz pytanie. Jak to podłączyć do łączników ospel as? Znalazłem kilka schematów tego typu:
i według nich wygląda to tak, że przed podłączeniem tylko w jednej puszcze powinien być jeden przewód pod napięciem, a nie dwa. Czy to jest zrobione według jakiegoś innego schematu?