Witam, w mojej pralce (jak w temacie) padła grzałka objawy jak w poście (pralka bosch wlf20261pl - wywala bezpiecznik) po odłączeniu grzałki wygląda że problem nie wystepuje. Niemniej jednak jak przyjrzałem się dokładniej pralce to widzę że będzie sporo kłopotów aby wymienić grzałkę z racji jej umiejscowienia.
Grzałki spodziewałem się z tyłu i dostępu po zdjęciu tylnej osłony ale się zawiodłem bo niestety jest zamontowana z przodu patrząc od frontu
poniżej drzwiczek.
Mam wobec tego pytanie czy możliwy jest (jeśli tak to jak?) demontaż i ponowny montaż grzałki bez wyciągania bębna górą po uprzednim demontażu wszystkich elementów od góry (programator/sterownik, pojemnik na proszek, elektrozawory itp) ?
Pozdrawiam
Grzałki spodziewałem się z tyłu i dostępu po zdjęciu tylnej osłony ale się zawiodłem bo niestety jest zamontowana z przodu patrząc od frontu
poniżej drzwiczek.
Mam wobec tego pytanie czy możliwy jest (jeśli tak to jak?) demontaż i ponowny montaż grzałki bez wyciągania bębna górą po uprzednim demontażu wszystkich elementów od góry (programator/sterownik, pojemnik na proszek, elektrozawory itp) ?
Pozdrawiam