Witam.
Samochód działał bez większych problemów do dzisiaj, jedyną niepokojącą rzeczą od strony elektryki był brak reakcji panelu wyświetlającego godzinę na wciskanie przycisków (nie dało się ustawić godziny, prawdopodobnie od czasu, gdy rozładował się akumulator), oraz uszkodzenie tylnego światełka podświetlającego tablicę rejestr. (światełko po wymianie żarówki świeci).
Dziś żona dojechała do sklepu i samochód już nie ruszył, rozrusznik kręci, światła świecą, za to wszystkie kontrolki na panelu, już nie. Panel z zegarem załącza się dopiero po włączeniu świateł. Wstępnie sprawdziłem bezpieczniki w skrzynce obok kierownicy, wizualnie były ok, nie sprawdzałem miernikiem.
Wczoraj przejechałem przez sporą kałużę na drodze, może to też było przyczyną.
Z góry przepraszam, jeśli będę odpowiadał powoli, ale mam urwanie łowy ostatnio, a jeszcze doszedł samochód.
Samochód działał bez większych problemów do dzisiaj, jedyną niepokojącą rzeczą od strony elektryki był brak reakcji panelu wyświetlającego godzinę na wciskanie przycisków (nie dało się ustawić godziny, prawdopodobnie od czasu, gdy rozładował się akumulator), oraz uszkodzenie tylnego światełka podświetlającego tablicę rejestr. (światełko po wymianie żarówki świeci).
Dziś żona dojechała do sklepu i samochód już nie ruszył, rozrusznik kręci, światła świecą, za to wszystkie kontrolki na panelu, już nie. Panel z zegarem załącza się dopiero po włączeniu świateł. Wstępnie sprawdziłem bezpieczniki w skrzynce obok kierownicy, wizualnie były ok, nie sprawdzałem miernikiem.
Wczoraj przejechałem przez sporą kałużę na drodze, może to też było przyczyną.
Z góry przepraszam, jeśli będę odpowiadał powoli, ale mam urwanie łowy ostatnio, a jeszcze doszedł samochód.