logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prawa autorskie do kodu w przypadku problemów z klientem

nacho66 26 Lip 2017 10:32 1047 5
REKLAMA
  • #1 16609087
    nacho66
    Poziom 10  
    Posty: 29
    Witam

    Zachodnia firma, z obszaru UE, zakontraktowała mnie do wykonania serwisu internetowego dla ich klienta. W umowie nie pojawiła się żadna wzmianka o prawach autorskich, o ich przekazaniu, zachowaniu czy czymkolwiek innym. Projekt (strona postawiona na open sourcowym CMSie, z dużą ilością dopisanego własnego kodu) został zakończony, przekazany zleceniodawcy oraz uruchomiony i oddany do użytku ich klientowi. Zleceniodawca jednak nie chce zapłacić mi faktury 'kończącej', czyli za ostatni etap prac. Tzn twierdzi, że zapłaci ale od 2 miesięcy zasłania się brakiem finansów. Termin płatności do jakiego zobowiązał się w umowie dawno już minął.

    Zastanawia mnie jakie są domyślne prawa autorskie w sytuacji, w której nie są one 'nadpisane' przez umowę. Próbuję znaleźć jakies narzędzie nacisku typu właśnie informacja np. o nielegalnym używaniu przez nich mojego kodu i/lub groźba, że skontaktuję się w tej sprawie bezspośrednio z ich klientem. Kroków stricte prawnych wolałbym jeszcze nie podejmować (choć liczę się z tym, że moge być zmuszony).

    Dodatkowo, wsparciem i dalszym rozwojem (!) strony, a co za tym idzie kodu, również tego, który napisałe ja, zajmuje się teraz nowy podwykonawca. W związku z czym zastanawiam się czy tu nie wchodzą jeszcze jakieś dodatkowe przepisy z obszaru praw majątkowych. Ale też nie wiem czy dobrze to wszystko rozumiem.

    Na stackoverflow dowiedziałem się, że zgodnie z amerykańskim prawem, w takiej sytuacji prawa autorskie są ze mną dopóki projekt nie zostanie zakończony (czyli w całości rozliczony i uznany za zakończony przez obie strony umowy). Nie mam pojęcia jednak jak to wygląda w UE

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za sugestie
  • REKLAMA
  • #2 16609245
    czareqpl
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 196
    Ocena: 579
    A czy strona nie może się "popsuć"?
  • REKLAMA
  • #3 16609291
    nacho66
    Poziom 10  
    Posty: 29
    Niestety nie. Nie mam już dostępu do strony.
    Jak często w takich przypadkach bywa, nadto zaufałem zleceniodawcy. Z drugiej strony jednak, współpracowałem z nimi od kilku lat i, szczerze mówiąc, nie spodziewałem się kompletnie takich problemów.

    Tak po prawdzie, to żadna z wielu już zakończonych z nimi umów, nie miała cesji praw autorskich (majątkowych). Jeśli zatem prawdą się okaże, że te prawa są domyślnie z twórcą aż do ich przekazania (które de facto nigdy się formalnie czy to ustnie czy zapisem w umowie lub nawet na mailach nie odbyło), to nie mają oni praw do żadnych z wykonanych dla nich stron. Działo o dość wysokim kalibrze moim zdaniem. Ale tylko jeśli dobrze rozumiem przepisy. Stąd prośba o pomoc
  • REKLAMA
  • #4 16609337
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #5 16609370
    nacho66
    Poziom 10  
    Posty: 29
    Kraj to Irlandia. Nie rozpatruję 'wyłączania strony' albo 'trojana'. Nie chcę takiej drogi, a nawet gdybym chciał, to i tak nie mogę.

    Narazie nie chcę nawet wchodzić na drogę sądową tylko załatwić to polubownie bezpośrednio ze zleceniodawcą. Szukam po prostu narzędzi nacisku bo od samego gadania czy wskazywania terminu zapłaty na umowie to ja wiele nie wskóram. Wydało mi się, że kwestia praw autorskich może takim narzędziem się stać. Do sądu raczej z tym nie pójdę, no tak jak mówisz, to może się okazać skomplikowane.

    Tak naprawdę tu jest kwestia wyłącznie wydłużania terminu płatności, to już nawet o umowę nie chodzi, bo zleceniodawca nie kwestionuje samej faktury lub braku dostarczenia, któregoś z elementów. Ale ja też nie mogę w nieskończoność czekać.

    Niezależnie od tej sprawy jednak, wciąż interesuje mnie jak wygląda sprawa właśnie praw autorskich w sytuacji kiedy nie są one objęte umową ze zleceniodawcą
  • #6 16609409
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA