Trafił mnie laptop Asus X53U żeby przeinstalować Windowsa 7 bo komputer wolno chodzi. AMD C50 2GB pamięci RAM, demon szybkości to nie jest ale po zainstalowaniu czystego W7 chodzi strasznie topornie. Mam wrażenie że wszystkiemu najbardziej winny jest HDD. I teraz zastanawiam się czy do tak starego i niezbyt mocnego laptopa jest sens wydawać 230-250 zł na SSD. Pewnie całość będzie działać szybciej ale czy jest to gra warta świeczki? Może ktoś ma doświadczenie że słabym procesorem, niezbyt dużą ilością pamięci i szybkim dyskiem?