Witam,
posiadam laptopa Dell N5010 (Windows 7), pojawił mi się problem z włączeniem komputera. W pierwszych objawach wyświetlało mi się okno z ładowaniem plików systemu windows, a następnie włączało się z automatu narzędzie do naprawy (to uruchamiane przy pomocy F8 -> Napraw komputer). Narzędzie ma kilka opcji przywracania obrazu, oraz wbudowane narzędzie dell datasafe restore... W pierwszej kolejności sprawdziłem dostępność punktów przywracania, niestety był tylko fabryczny punkt, z racji że nie zależy mi na danych (posiadam kopie), chciałem go wykorzystać, jednak po dłuższej chwili przywracania pojawił się błąd, że się nie da. Spróbowałem więc opcji z przywracania z obrazu fabrycznego, widziałem tam opcje do formatowania partycji, ale zablokowaną z informacją, że muszę doinstalować sterowniki, jednak nigdzie nie znalazłem informacji jakie to sterowniki, a na dołączonej płycie też takich nie znalazłem, włączyłem przywracanie ale w efekcie końcowym to samo co wcześniej. Następnie wykorzystałem narzędzie dell'a, Włączyłem opcję bez kopi danych no i zaczęło się przywracanie do ustawień fabrycznych. Laptop chodził przez 3 dni non stop i zatrzymał się na 4%. Wyłączyłem go sprawdziłem jeszcze raz przywracanie obrazu poszukując sterowników których i tak nie znalazłem. Wczoraj natomiast jak włączyłem kompa to już w ogóle nie widział systemu "Brak systemu operacyjnego". Sprawdziłem w biosie czy się coś nie przestawiło, przywróciłem go do ustawień defaultowych., ale nie pomogło. Uruchomiłem diagnostyki i wywaliło błąd z dyskiem: Error code 2000-0142 oraz 0F00: 1332. Z tego co szukałem na stronie della, chyba uszkodził się dysk i raczej nic po za jego wymianą mnie nie uratuje? Z czystej ciekawości zgrałem obraz Windowsa 7 na pendriva i odpaliłem, włączyła się instalacja systemu, sformatowałem partycję na której był zainstalowany system i przeszedłem do instalacji. Laptop znowu chodził całą noc, dziś rano wstaje, a przy 90% błąd w stylu "Błąd z urządzeniem źródłowym bądź docelowym". Czy wszystkie procedury, które przeszedłem w 100% dowodzą tego, że uszkodził się dysk, czy po prostu brakuje mi wiedzy, żeby go w jakiś inny sposób naprawić?
Mam jeszcze jedno pytanie gdyby faktycznie to był dysk. Wraz z komputerem był zainstalowany system Windows 7 Home. Niestety nie było do niego dołączonej płyty, klucz jest przyklejony na obudowie. W jaki sposób mam zainstalować system na nowym dysku nie mając instalki?
Z góry dziękuję za pomoc.
posiadam laptopa Dell N5010 (Windows 7), pojawił mi się problem z włączeniem komputera. W pierwszych objawach wyświetlało mi się okno z ładowaniem plików systemu windows, a następnie włączało się z automatu narzędzie do naprawy (to uruchamiane przy pomocy F8 -> Napraw komputer). Narzędzie ma kilka opcji przywracania obrazu, oraz wbudowane narzędzie dell datasafe restore... W pierwszej kolejności sprawdziłem dostępność punktów przywracania, niestety był tylko fabryczny punkt, z racji że nie zależy mi na danych (posiadam kopie), chciałem go wykorzystać, jednak po dłuższej chwili przywracania pojawił się błąd, że się nie da. Spróbowałem więc opcji z przywracania z obrazu fabrycznego, widziałem tam opcje do formatowania partycji, ale zablokowaną z informacją, że muszę doinstalować sterowniki, jednak nigdzie nie znalazłem informacji jakie to sterowniki, a na dołączonej płycie też takich nie znalazłem, włączyłem przywracanie ale w efekcie końcowym to samo co wcześniej. Następnie wykorzystałem narzędzie dell'a, Włączyłem opcję bez kopi danych no i zaczęło się przywracanie do ustawień fabrycznych. Laptop chodził przez 3 dni non stop i zatrzymał się na 4%. Wyłączyłem go sprawdziłem jeszcze raz przywracanie obrazu poszukując sterowników których i tak nie znalazłem. Wczoraj natomiast jak włączyłem kompa to już w ogóle nie widział systemu "Brak systemu operacyjnego". Sprawdziłem w biosie czy się coś nie przestawiło, przywróciłem go do ustawień defaultowych., ale nie pomogło. Uruchomiłem diagnostyki i wywaliło błąd z dyskiem: Error code 2000-0142 oraz 0F00: 1332. Z tego co szukałem na stronie della, chyba uszkodził się dysk i raczej nic po za jego wymianą mnie nie uratuje? Z czystej ciekawości zgrałem obraz Windowsa 7 na pendriva i odpaliłem, włączyła się instalacja systemu, sformatowałem partycję na której był zainstalowany system i przeszedłem do instalacji. Laptop znowu chodził całą noc, dziś rano wstaje, a przy 90% błąd w stylu "Błąd z urządzeniem źródłowym bądź docelowym". Czy wszystkie procedury, które przeszedłem w 100% dowodzą tego, że uszkodził się dysk, czy po prostu brakuje mi wiedzy, żeby go w jakiś inny sposób naprawić?
Mam jeszcze jedno pytanie gdyby faktycznie to był dysk. Wraz z komputerem był zainstalowany system Windows 7 Home. Niestety nie było do niego dołączonej płyty, klucz jest przyklejony na obudowie. W jaki sposób mam zainstalować system na nowym dysku nie mając instalki?
Z góry dziękuję za pomoc.