Witam
Mój zestaw to jednofunkcyjny, kondensacyjny kocioł ecoTEC plus z regulatorem multimatic VRC 700 oraz zasobnik cwu Solter 150 PW1.
Urządzenia są jeszcze na gwarancji. Poprzedni sezon polegał na suszeniu domu po remoncie.
Teraz mieszkając już w budynku zauważyłem że kocioł przegrzewa czasem wodę w zasobniku. Mam stała zadaną temp. cwu na 38 stopni a często zdarza że kocioł podgrzewa wodę do grubo ponad 40 stopni. Są sytuacje kiedy z kranu płynie parująca woda, która parzy w ręce. Dzieje się tak zwykle wieczorami podczas kolejnych kąpieli.
Sprawdzam wtedy temperatury i co się okazuje:
- na zewnętrznym termometrze zasobnika widzę temp. ok 44-45 stopni
- w menu regulatora odczytuję 32 stopnie jako temperatura rzeczywista zasobnika,
- kocioł zaczyna dogrzewanie i podnosi temp. wody jeszcze wyżej.
Po jakimś czasie temp. podawana przez regulator podnosi się i wynosi czterdzieści kilka stopni.
Czy układ może mieć aż taką bezwładność? Czy to kwestia rożnych producentów poszczególnych urządzeń?
Układ tak ma działać? czy może istnieć problem z czujnikiem temp. kotła zamontowanym w zasobniku?
Po rozmowie telefonicznej z serwisem dostałem info że zasobnik nie firmowy i sytuacja jest raczej normalna. Poza tym woda w zasobniku na różnych poziomach ma różne temp.
Jakie mają zdanie inni fachowcy?
Mój zestaw to jednofunkcyjny, kondensacyjny kocioł ecoTEC plus z regulatorem multimatic VRC 700 oraz zasobnik cwu Solter 150 PW1.
Urządzenia są jeszcze na gwarancji. Poprzedni sezon polegał na suszeniu domu po remoncie.
Teraz mieszkając już w budynku zauważyłem że kocioł przegrzewa czasem wodę w zasobniku. Mam stała zadaną temp. cwu na 38 stopni a często zdarza że kocioł podgrzewa wodę do grubo ponad 40 stopni. Są sytuacje kiedy z kranu płynie parująca woda, która parzy w ręce. Dzieje się tak zwykle wieczorami podczas kolejnych kąpieli.
Sprawdzam wtedy temperatury i co się okazuje:
- na zewnętrznym termometrze zasobnika widzę temp. ok 44-45 stopni
- w menu regulatora odczytuję 32 stopnie jako temperatura rzeczywista zasobnika,
- kocioł zaczyna dogrzewanie i podnosi temp. wody jeszcze wyżej.
Po jakimś czasie temp. podawana przez regulator podnosi się i wynosi czterdzieści kilka stopni.
Czy układ może mieć aż taką bezwładność? Czy to kwestia rożnych producentów poszczególnych urządzeń?
Układ tak ma działać? czy może istnieć problem z czujnikiem temp. kotła zamontowanym w zasobniku?
Po rozmowie telefonicznej z serwisem dostałem info że zasobnik nie firmowy i sytuacja jest raczej normalna. Poza tym woda w zasobniku na różnych poziomach ma różne temp.
Jakie mają zdanie inni fachowcy?