Witam
Mam taki problem przy Oplu Astra II silnik 1,7 Isuzu rok prod. 2001 po uruchomieniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania i nie ma wspomagania. Po przegazowaniu do 2500 obrotów kontrolka gaśnie i wspomaganie znajduje się i już dalej wszystko jest w porządku do czasu aż zgasi się silnik i po ponownym uruchomieniu jest to samo. W czasie jazdy gdy już kontrolka zgaśnie i ponownie np. silnik wróci na wolne obroty to już nie ma tego zjawiska nie zapala się kontrolka i nie znika wspomaganie. Dzieje się tak tylko po uruchomieniu silnika. Proszę o porady co to może być ?
Mam taki problem przy Oplu Astra II silnik 1,7 Isuzu rok prod. 2001 po uruchomieniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania i nie ma wspomagania. Po przegazowaniu do 2500 obrotów kontrolka gaśnie i wspomaganie znajduje się i już dalej wszystko jest w porządku do czasu aż zgasi się silnik i po ponownym uruchomieniu jest to samo. W czasie jazdy gdy już kontrolka zgaśnie i ponownie np. silnik wróci na wolne obroty to już nie ma tego zjawiska nie zapala się kontrolka i nie znika wspomaganie. Dzieje się tak tylko po uruchomieniu silnika. Proszę o porady co to może być ?