Witam
Do Dell Optiplex 760 podpiąłem dysk specjalnie taki do testów. Okazało się, że wyłączenie zasilania dysku, oraz włączenie go do prądu spowrotem, działa jakby dysk SATA był dyskiem USB. Wystarczy zresetartować explorer.exe i dysk jak kopiował dane, zanim prąd odłączyłem, tak po restarcie explorer.exe kopiował je dalej, gdy znowu włączyłem dysk do prądu.
Pytanie:
Czy mogę na przekaźnikach zrobić przeróbkę, która włącza, wyłącza dyski fizycznie od prądu ? ( czy są jakieś ale ) Mój przerobiony router, obecnie ma wbudowane przekaźniki, można skryptami je włączać, wyłączać... Co za tym idzie, Windows może kontrolując router, kontrolować zasilanie ( włącz / wyłącz ) dysków.
Chciałem trzymać Windowsa w ramie, a dyski włączać wedle potrzeby. Usypianie systemowe dysku ma wady, ponieważ dyski i tak wybudza system, niezależnie od nas samych. Nie znam sposobu, jak narzucić w Windows 7 aby uśpiony dysk, faktycznie taki pozostał, do czasu wybudzenia go odpowiednią komendą, choćby z bat, albo z aplikacji w C#, C++. Kto wie, może macie jakieś doświadczenia.
Obecnie mam ładnie przerobiony Windows7, który pracuje w ramie, który widzi również dyski ISCSI. Chciałem kontynuować przeróbkę, aby uzyskać jak najmniejsze zużycie prądu komputera, podczas postoju. Komputer, kiedy system działa w pamięci RAM, jedynie pracuje na nim monitoring, który co jakiś czas zrzuca nagrane krótkie kawałki mp4 na dysk. Kombinuję, aby ten skromny monitoring nagrywał się w przyszłości na kartę pamięci, a z karty pamięci co X godzin, dane zrzucę na dysk. W taki sposób, dyski nie będą robiły prawie pustych godzin po nocy, kiedy czujnik ruchu prawie nic nie łapie.
Docelowo całość ma pracować na płycie ( https://www.asus.com/pl/Motherboards/AT5NM10I/ ) Intel Atom D510, na płycie która zużywa bardzo mało prądu, oraz co ważne, nadaje się na skromny monitoring. Mam na niej trzy kamerki USB i jestem zadowolony, płyta daje radę.
Do Dell Optiplex 760 podpiąłem dysk specjalnie taki do testów. Okazało się, że wyłączenie zasilania dysku, oraz włączenie go do prądu spowrotem, działa jakby dysk SATA był dyskiem USB. Wystarczy zresetartować explorer.exe i dysk jak kopiował dane, zanim prąd odłączyłem, tak po restarcie explorer.exe kopiował je dalej, gdy znowu włączyłem dysk do prądu.
Pytanie:
Czy mogę na przekaźnikach zrobić przeróbkę, która włącza, wyłącza dyski fizycznie od prądu ? ( czy są jakieś ale ) Mój przerobiony router, obecnie ma wbudowane przekaźniki, można skryptami je włączać, wyłączać... Co za tym idzie, Windows może kontrolując router, kontrolować zasilanie ( włącz / wyłącz ) dysków.
Chciałem trzymać Windowsa w ramie, a dyski włączać wedle potrzeby. Usypianie systemowe dysku ma wady, ponieważ dyski i tak wybudza system, niezależnie od nas samych. Nie znam sposobu, jak narzucić w Windows 7 aby uśpiony dysk, faktycznie taki pozostał, do czasu wybudzenia go odpowiednią komendą, choćby z bat, albo z aplikacji w C#, C++. Kto wie, może macie jakieś doświadczenia.
Obecnie mam ładnie przerobiony Windows7, który pracuje w ramie, który widzi również dyski ISCSI. Chciałem kontynuować przeróbkę, aby uzyskać jak najmniejsze zużycie prądu komputera, podczas postoju. Komputer, kiedy system działa w pamięci RAM, jedynie pracuje na nim monitoring, który co jakiś czas zrzuca nagrane krótkie kawałki mp4 na dysk. Kombinuję, aby ten skromny monitoring nagrywał się w przyszłości na kartę pamięci, a z karty pamięci co X godzin, dane zrzucę na dysk. W taki sposób, dyski nie będą robiły prawie pustych godzin po nocy, kiedy czujnik ruchu prawie nic nie łapie.
Docelowo całość ma pracować na płycie ( https://www.asus.com/pl/Motherboards/AT5NM10I/ ) Intel Atom D510, na płycie która zużywa bardzo mało prądu, oraz co ważne, nadaje się na skromny monitoring. Mam na niej trzy kamerki USB i jestem zadowolony, płyta daje radę.