Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motorola GP 360 - Czas ładowania

03 Lis 2017 21:52 1443 5
  • Poziom 10  
    Koledzy pomocy!
    Posiadam Motorole GP360 i jest ona włożona do stacji dokującej i mam ją podłączoną do ładowarki cały czas jest zasilanie podłączone. Ponieważ używam ją czasem cały dzień, pięć razy a niekiedy wogóle chcę mieć ją zawsze naładowaną i mieć pewność, że jest gotowa do użycia.
    Teraz pytanie do was bo rozmawiałem i mój kolega mnie bardzo wystraszył... Czy takie ciągłe ładowanie może zaszkodzić ? co może się stać ?
  • Moderator
    Jeżeli masz akumulatory kadmowo niklowe to je rozwalasz (efekt pamięciowy). Jeżeli masz akumulatory litowo jonowe to raczej nic im nie grozi.
    Jeżeli masz oryginalne akumulatory to raczej na pewno są kadmowo niklowe.
  • Poziom 10  
    dzięki kolego.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A propo efektu pamięciowego. To w jaki sposób zregenerować akumulator ? Słyszałem, że robi to się przez zwarcie... Prawda to ?
    Aha i to dotyczy tylko i wyłącznie akumulatorów kadmowo niklowych ?
  • Moderator
    mcezar napisał:
    ... To w jaki sposób zregenerować akumulator ? Słyszałem, że robi to się przez zwarcie... Prawda to ?...

    BZDURA. W ten sposób tylko "dobijesz" akumulator lub go nieodwracalnie uszkodzisz.
    Jeżeli akumulator jest jeszcze w jako takiej kondycji można próbować rozładowywać go prądem 1C (czyli takim jaką pojemność ma akumulator) i ładować go małym prądem przez długi czas. Operację należy przeprowadzić kilkukrotnie.
    Wszystko ma sens gdy wszystkie ogniwa są sprawne. Jeżeli któreś z ogniw jest uszkodzone to należy wymienić WSZYSTKIE ogniwa akumulatora.
    Zasada eksploatacji akumulatorów kadmowo niklowych jest taka, że rozładowujemy je do poziomu około 1V na ogniwo a następnie ładujemy prądem 1/10 C przez około 14 godzin.
    Należy kontrolować napięcie i wyłączyć ładowarkę po osiągnięciu napięcia około 1,5V na ogniwo lub wzrostu temperatury ogniwa.
    Ogniwa które mają napięcie poniżej 0.9V należy traktować jako uszkodzone.
    Jeżeli masz sprawną fabryczną ładowarkę to ona powinna pilnować tych parametrów.
  • Moderator
    Piszesz o "stacji dokującej". Jeżeli to jest ten szatański wynalazek w który wkłada się radio i naciska "klapajzę"z prawej strony a w podstawę anteny jest wkręcona specjalna redukcja pierścieniowa, to przy prawidłowym ustawieniu parametrów ładowania (przez RS232 w podstawie) można to ustawić w taki sposób, by akumulatora nie "wygotować" a radio było w miarę dobrze naładowane.

    Stacjonarne ładowarki stołowe typu "placek" były produkowane w kilku wykonaniach. Najlepsze są te które pokazują stan naładowania a ciągłe świecenie diody na zielono najczęściej oznaczało pełne naładowanie. Ale uwaga: spotykało się ładowarki bez tej automatyki i wówczas bywało różnie....
  • Poziom 10  
    Dzięki. Sprawa wyjaśniona. Zamykam