upadł mi niestety wzmacniacz. z niewielkiej wysokości, ale zawsze.
objawy:
1. po włączeniu kabli sterujących membrana się wychyla znacznie w jedną strone, po czym wraca, ale nie do położenia środkowego.
rozkręciłem wzm, odkręciłem radiatory, co są na układach od końcówki mocy, sprawdziłem, czy gdzieś nie są popenkane, ale są ok, założyłem obudowę podłączam pod napięcie i
2. wywala mi teraz bezpieczniki na wzm. nie działa
gdzieś jest spięcie, ale nie wiem gdzie. gdzie szukać??
objawy:
1. po włączeniu kabli sterujących membrana się wychyla znacznie w jedną strone, po czym wraca, ale nie do położenia środkowego.
rozkręciłem wzm, odkręciłem radiatory, co są na układach od końcówki mocy, sprawdziłem, czy gdzieś nie są popenkane, ale są ok, założyłem obudowę podłączam pod napięcie i
2. wywala mi teraz bezpieczniki na wzm. nie działa
gdzieś jest spięcie, ale nie wiem gdzie. gdzie szukać??