Witam.
Przy kotle na powrocie równolegle do pompy mam zamontowany zawór zwrotny.
Dotychczas w momencie uruchomienia pompy wyraźnie było słychać zamknięcie się zaworu zwrotnego.
W tym sezonie zauważyłem,że uruchomienie pompy nie uruchamia zaworu zwrotnego.
Zawór ten zadziała dopiero kiedy uderzę czymś w jego obudowę i wydaje się ,że wtedy już trzyma cały czas.
Wszystkie grzejniki mam lekko przykręcone na zaworach termostatycznych.
Rozebrałem też pompę bo myślałem, że ma połamane łopatki i pomimo tego ,że się kręci to ma małą siłę ssania ale wszystko jest z nią ok i jest nastawiona na najwyższy bieg. Chciałbym się dowiedzieć czy to oznacza uszkodzenie tego zaworu? I jak to sprawdzić? Wydawałoby się że tam nie co się zepsuć. Proszę o jakieś sugestie
Przy kotle na powrocie równolegle do pompy mam zamontowany zawór zwrotny.
Dotychczas w momencie uruchomienia pompy wyraźnie było słychać zamknięcie się zaworu zwrotnego.
W tym sezonie zauważyłem,że uruchomienie pompy nie uruchamia zaworu zwrotnego.
Zawór ten zadziała dopiero kiedy uderzę czymś w jego obudowę i wydaje się ,że wtedy już trzyma cały czas.
Wszystkie grzejniki mam lekko przykręcone na zaworach termostatycznych.
Rozebrałem też pompę bo myślałem, że ma połamane łopatki i pomimo tego ,że się kręci to ma małą siłę ssania ale wszystko jest z nią ok i jest nastawiona na najwyższy bieg. Chciałbym się dowiedzieć czy to oznacza uszkodzenie tego zaworu? I jak to sprawdzić? Wydawałoby się że tam nie co się zepsuć. Proszę o jakieś sugestie