Witam wszystkich pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.
po 2 latach urzytkowania golfa 4 pojawił się chek raz się pali raz mryga. Wypadanie zapłonu na 3 cylindrze. Świece, cewki podmienione. Ciśnienie wszędzie 15 a na trzecim 5. I telepie go na wolnych obrotach. Auto podczas jazdy np 120 normalnie chodzi tylko ze pali się chekmoc ma jedzie normalnie . Co tam mogło się stać. Auto bez gazu 2003r 220 tys. Trasę jaka pokonuje co drugi dzień to 120 km pretkosci prawie pod maxa jak to na autostradzie. Z wydechu chlapie paliwo. Olej ok płyn ok. Proszę o poradę czy lepiej robić remont czy drugi silnik wsadzić który nie wiadomo ile pochodzi
po 2 latach urzytkowania golfa 4 pojawił się chek raz się pali raz mryga. Wypadanie zapłonu na 3 cylindrze. Świece, cewki podmienione. Ciśnienie wszędzie 15 a na trzecim 5. I telepie go na wolnych obrotach. Auto podczas jazdy np 120 normalnie chodzi tylko ze pali się chekmoc ma jedzie normalnie . Co tam mogło się stać. Auto bez gazu 2003r 220 tys. Trasę jaka pokonuje co drugi dzień to 120 km pretkosci prawie pod maxa jak to na autostradzie. Z wydechu chlapie paliwo. Olej ok płyn ok. Proszę o poradę czy lepiej robić remont czy drugi silnik wsadzić który nie wiadomo ile pochodzi