Witam, pacjent to telewizor LED od LG model 42LN5400.
Posiadam go od 4/5lat. Dzisiaj zauważyłem że ekran lekko mignął co jakiś czas, a dokładniej chyba podświetlenie. Po kilku godzinach telewizor sam z siebie się wyłączył, próby włączenia go kończyły się na pulsującej kilka razy diodzie stand-by i tyle, ekran pozostawał czarny.
Po odczekaniu 5/10minut udało się telewizor włączyć tym razem bez problemu, ale dalej ma jakiś problem z podświetleniem bo tak lekko w niektorych miejscach migota (nierówno). I po kolejnych 5 minutach działania znowu się wylączył i nie chce odpalić.
Niestety moja wiedza o telewizorach jest praktycznie zerowa, także czy ktoś jest w stanie postawić diagnozę?
Jedyne co wiem, to że gdy padnie samo podświetlenie, to coś tam powinno być widać przez mgłę, a tutaj nie widać chyba nic.
Link do specyfikacji telewizora: http://www.lg.com/us/tvs/lg-42LN5400-led-tv
Pozdrawiam
Posiadam go od 4/5lat. Dzisiaj zauważyłem że ekran lekko mignął co jakiś czas, a dokładniej chyba podświetlenie. Po kilku godzinach telewizor sam z siebie się wyłączył, próby włączenia go kończyły się na pulsującej kilka razy diodzie stand-by i tyle, ekran pozostawał czarny.
Po odczekaniu 5/10minut udało się telewizor włączyć tym razem bez problemu, ale dalej ma jakiś problem z podświetleniem bo tak lekko w niektorych miejscach migota (nierówno). I po kolejnych 5 minutach działania znowu się wylączył i nie chce odpalić.
Niestety moja wiedza o telewizorach jest praktycznie zerowa, także czy ktoś jest w stanie postawić diagnozę?
Jedyne co wiem, to że gdy padnie samo podświetlenie, to coś tam powinno być widać przez mgłę, a tutaj nie widać chyba nic.
Link do specyfikacji telewizora: http://www.lg.com/us/tvs/lg-42LN5400-led-tv
Pozdrawiam