Kolego, sprawdzenia ciągłości uzwojeń trafo wykonuje się tylko pomiędzy uzwojeniami tegoż trafo. Nie ma tam jeszcze mowy o masie, gdyż ona jest na schemacie 'później'. Najlepiej weź serwisówkę i tak jak kolega aaanteka napisał sprawdź oporność tylko na samych uzwojeniach. Czyli popatrz na uzwojenie pierwsze (18V) - zmierz oporność między odpowiednimi pinami na trafo. Potem bierzesz uzwojenie drugie (18V) i też mierzysz między odpowiednimi pinami trafo, I kolejne uzwojenie ... i tak do końca. Przed pomiarami strony wtórnej dobrze jest odpiąć z wtyczki (Ty akurat jej nie masz) to trafo od reszty układu. Jak na wszystkich pomiarach masz jakieś wartości (raczej kilka może kilkanaście OM), to podłącz zasilanie (230V) i mierzysz napięcia przemienne na tych samych pinach co mierzyłeś rezystancje. Jak otrzymasz wszędzie napięcia mniej więcej zgodne z serwisówką to trafo jest ok.
Teraz przejrzałem Twoją serwisówkę i mam pewną uwagę. Sprawdź (str 10) tam gdzie masz obrysowany transformator T1, przy górnym uzwojeniu trafo masz taki symbol
Problem w tym, że jest to zabezpieczenie termiczne uzwojenia pierwotnego (umieszczone wewnątrz uzwojeń strony pierwotnej - bez przewijania trafo się nie obejdzie). Obyś nie miał tam przerwy, bo kupno takiego trafo na rynku wtórnym graniczy z cudem. Choć po tym co przeczytałem (masz napięcia po stronie wtórnej) to zabezpieczenie jest ok.
Teraz dopiero się przyjrzałem zdjęciu, które wstawiłeś. Po prawej stronie zdjęcia masz pęknięcie laminatu. Przed wszystkimi testami zobacz czy to pęknięcie (lub inne) nie przecina jakiejś ścieżki.