Cześć,
Koledzy, potrzebuję Waszej porady. Mianowicie mieszkam w niewielkim 3p bloczku, od jakiegoś czasu ruszył sezon grzewczy. Wszystko było w porządku jak i poprzednie lata, lecz od weekendu zaczęło dziać się coś dziwnego. Pion doprowadzający do kaloryferów w łazience zaczął szumieć, słychać jakby ktoś cały czas napuszczał wodę do wanny. Słychać to bardzo wyraźnie jak przyłoży się ucho do obudowy (mam obudowany pion płytkami). Zgłosiłem sprawę do spółdzielni to przysłali mi fachowca, który stwierdził, że skoro grzeje to musi szumieć. Rozumiem, że musi szumieć, jednak obecnie jest to na takim poziomie, że w nocy kiedy zapada cisza to ciężko się skoncentrować. Będę dalej ciągnął sprawę, ale chciałem Was zapytać o poradę, bo jestem laikiem w tych sprawach.
Dzięki!
Koledzy, potrzebuję Waszej porady. Mianowicie mieszkam w niewielkim 3p bloczku, od jakiegoś czasu ruszył sezon grzewczy. Wszystko było w porządku jak i poprzednie lata, lecz od weekendu zaczęło dziać się coś dziwnego. Pion doprowadzający do kaloryferów w łazience zaczął szumieć, słychać jakby ktoś cały czas napuszczał wodę do wanny. Słychać to bardzo wyraźnie jak przyłoży się ucho do obudowy (mam obudowany pion płytkami). Zgłosiłem sprawę do spółdzielni to przysłali mi fachowca, który stwierdził, że skoro grzeje to musi szumieć. Rozumiem, że musi szumieć, jednak obecnie jest to na takim poziomie, że w nocy kiedy zapada cisza to ciężko się skoncentrować. Będę dalej ciągnął sprawę, ale chciałem Was zapytać o poradę, bo jestem laikiem w tych sprawach.
Dzięki!