Witam
W naszym volvo jak się okazało był filtr powierza z uszkodzona uszczelką przez którą sporo "syfu" z powietrza i spalin dostało się do dolotu pokrywając go taką 2/3 mm warstwą mazi/kurzu. Ucierpiał w ten sposób również przepływomierz, który według mnie może powodować wahania obrotów i lekkie szarpnięcia podczas jazdy.
Moim pytaniem jest to jak go wyczyścić- na razie poszedł spirytus pod ciśnieniem 3 bar (by go nie zepsuć i przeżył/ przejechał 40 km), ale szarpanie nadal jest chociaż po czyszczenie zgasła kontrolka lambdy, czyli chyba idzie we właściwą stronę
Więc chciałbym zapyta czy mógłbym spróbować pędzelek/wacik z spirytusem/nitro by rozpuścić tłustą jakby sadzę?
To foty poglądowe przepływomierza z neta.
Pozdrawiam i proszę o podpowiedź
W naszym volvo jak się okazało był filtr powierza z uszkodzona uszczelką przez którą sporo "syfu" z powietrza i spalin dostało się do dolotu pokrywając go taką 2/3 mm warstwą mazi/kurzu. Ucierpiał w ten sposób również przepływomierz, który według mnie może powodować wahania obrotów i lekkie szarpnięcia podczas jazdy.
Moim pytaniem jest to jak go wyczyścić- na razie poszedł spirytus pod ciśnieniem 3 bar (by go nie zepsuć i przeżył/ przejechał 40 km), ale szarpanie nadal jest chociaż po czyszczenie zgasła kontrolka lambdy, czyli chyba idzie we właściwą stronę
To foty poglądowe przepływomierza z neta.
Pozdrawiam i proszę o podpowiedź