Witam.
Pomagam sąsiadowi w naprawie pralki, który zrobił coś po prostu głupiego. Przy rozkręcaniu pralki (nie wiem dokładnie na co chciał zerknąć) wpadł mu w okolice silnika torx. Nie chciało mu się go wyciągać i włączył pralkę na wirowanie. Po chwili gdy śrubokręt dotarł do silnika poszło spięcie, wywaliło prąd na całym piętrze i trochę przepaliło programator.
Wypaliło jedną ścieżkę w trzech miejscach, triak (BTB16-600CW) i jeden rezystor (103 - 10K). Ścieżki zastąpiłem kablami, triak wymieniłem na BT139-600E (taki najbliższy parametrycznie miałem pod ręką), a rezystor (jako, że nie miałem rezystora SMD) zastąpiłem zwykłym rezystorem, wszystko jak na obrazku :
Podpiąłem programator pod pralkę, programator ruszył, nie wyświetla żadnych błędów. Włączam testowo pranie woda jest pobierana, ale niestety silnik ani drgnie. :/ Nie zablokował się na pewno w żaden sposób, bo mogę bez problemu paskiem obracać. Szukać dalej w programatorze, czy ewidentnie silnik padnięty i jak go ewentualnie sprawdzić?
Pozdrawiam, Łukasz.
Pomagam sąsiadowi w naprawie pralki, który zrobił coś po prostu głupiego. Przy rozkręcaniu pralki (nie wiem dokładnie na co chciał zerknąć) wpadł mu w okolice silnika torx. Nie chciało mu się go wyciągać i włączył pralkę na wirowanie. Po chwili gdy śrubokręt dotarł do silnika poszło spięcie, wywaliło prąd na całym piętrze i trochę przepaliło programator.
Wypaliło jedną ścieżkę w trzech miejscach, triak (BTB16-600CW) i jeden rezystor (103 - 10K). Ścieżki zastąpiłem kablami, triak wymieniłem na BT139-600E (taki najbliższy parametrycznie miałem pod ręką), a rezystor (jako, że nie miałem rezystora SMD) zastąpiłem zwykłym rezystorem, wszystko jak na obrazku :
Podpiąłem programator pod pralkę, programator ruszył, nie wyświetla żadnych błędów. Włączam testowo pranie woda jest pobierana, ale niestety silnik ani drgnie. :/ Nie zablokował się na pewno w żaden sposób, bo mogę bez problemu paskiem obracać. Szukać dalej w programatorze, czy ewidentnie silnik padnięty i jak go ewentualnie sprawdzić?
Pozdrawiam, Łukasz.