Testuję stabilizator AVR 5000 VA z firmy Volt i mam dwie wątpliwości co do jego działania. Niestety pomoc techniczna ich nie rozwiała więc pytam tutaj.
1. przy próbie załączenia stabilizatora wyrzuca mi bezpiecznik obwodu gniazd, do którego go podłączyłem. Czasami uda się go załączyć bez problemu ale nie ma na to reguły. Obwód gniazd nie jest szczególnie obciążony, żeby dołożenie stabilizatora cokolwiek zmieniło. Sam stabilizator też nie ma obciążenia bo podłączam go testowo bez odbiorników. Serwis zasugerował wymianę eSa z B na C, ale jakoś nie rozumiem dlaczego.
2. druga sprawa dotyczy tzw. zwłoki, która w tym modelu jest ustawiana na 6s lub 180s przyciskiem na obudowie. Mimo kilkukrotnych pytań o wyjaśnienie tej kwestii nie mam jasnej odpowiedzi. Efekt obecny po załączeniu stabilizatora jest taki, że wyjściu nie ma napięcia i załącza je dopiero po odliczeniu wspomnianego czasu 6s lub 180s (zależnie od ustawienia). Miałem wrażenie, że ta zwłoka powinna być realizowana na bieżąco podczas pracy urządzenia, a nie przy jego uruchamianiu.
1. przy próbie załączenia stabilizatora wyrzuca mi bezpiecznik obwodu gniazd, do którego go podłączyłem. Czasami uda się go załączyć bez problemu ale nie ma na to reguły. Obwód gniazd nie jest szczególnie obciążony, żeby dołożenie stabilizatora cokolwiek zmieniło. Sam stabilizator też nie ma obciążenia bo podłączam go testowo bez odbiorników. Serwis zasugerował wymianę eSa z B na C, ale jakoś nie rozumiem dlaczego.
2. druga sprawa dotyczy tzw. zwłoki, która w tym modelu jest ustawiana na 6s lub 180s przyciskiem na obudowie. Mimo kilkukrotnych pytań o wyjaśnienie tej kwestii nie mam jasnej odpowiedzi. Efekt obecny po załączeniu stabilizatora jest taki, że wyjściu nie ma napięcia i załącza je dopiero po odliczeniu wspomnianego czasu 6s lub 180s (zależnie od ustawienia). Miałem wrażenie, że ta zwłoka powinna być realizowana na bieżąco podczas pracy urządzenia, a nie przy jego uruchamianiu.