Przyjechałem do pracy i jak zawsze włączyłem alarm w aucie, lecz po 10 minutach syrena alarmu sama się włączyła więc wyłączyłem alarm kluczykiem. Gdy chciałem po pracy uruchomić alarm, cały czas wyje syrena i na nic nie reaguje. Odłączyłem alarm. Nie wiem co się stało.
Może to przez ulewę, dostała się do niego woda?
Czy może ktoś wie co dalej zrobić z tym alarmem?
Może to przez ulewę, dostała się do niego woda?
Czy może ktoś wie co dalej zrobić z tym alarmem?