Witam.
Auto kupione tydzień temu. Focus w kombi z XII.2006, BP + LPG.
Po kolei zmagam się z wadami jakie autko ma (z którymi liczyłem się przy zakupie i niestety te co ujawniły się zaraz po).
Dzień po zakupie pojawiła się nowość.
Wyświetlacz komputera pokładowego (taki malutki prostokąt pokazujący też przebieg i tmp.) nie zgasł.
Odczekałem kilka godzin i dalej się palił.
Lektura forum forda mówi że ten tym tak ma , że gasnie po 10 lub 15 a nawet po 40 minutach - nikt nie wie dla czego.
Ale u mnie nie zgasł wcale
Podobno coś (jakiś moduł)nie daje przejść auto w tryb czuwania. czy jakoś tak. I może być to np. radio,
Z uwagi, że jednym z punktów na liście usterek jest przywrócenie nagłośnienia do życia (gra tylko prawy przedni głośnik, bez względu na ustawienia balans/fade) to uznałem że to od niego zacząc.
Wyjąłem bezpiecznik na półgodziny, potem wklepałam kod do radia i zamknąłem auto. Zagasło po kilkunastu minutach (nie mierzyłem).
Niestety dziś znowu nie gaśnie. Nie uśmiecha mi się co kilka dni biegać do auta i resetować radia. A ja k wybędę na kilka dni to żona może zostać uziemiona z rozładowanym aku.
Skoro raz reset nie pomógł to wiadome, że usterka jest i trzeba ją usunąć a zabawa z bezpiecznikiem to nie lekarstwo.
Stąd ukłon do Was o pomoc. Zaznaczam, że żaden ze mnie elektronik.
Tak wygląda radio - puki nie ma innych pomysłów to je obwiniam,
Ps. Interfejs ELM kurier przyniósł wiec już jakieś narzędzie jest.
Podłączyłem ale błędów brak.
Auto kupione tydzień temu. Focus w kombi z XII.2006, BP + LPG.
Po kolei zmagam się z wadami jakie autko ma (z którymi liczyłem się przy zakupie i niestety te co ujawniły się zaraz po).
Dzień po zakupie pojawiła się nowość.
Wyświetlacz komputera pokładowego (taki malutki prostokąt pokazujący też przebieg i tmp.) nie zgasł.
Odczekałem kilka godzin i dalej się palił.
Lektura forum forda mówi że ten tym tak ma , że gasnie po 10 lub 15 a nawet po 40 minutach - nikt nie wie dla czego.
Ale u mnie nie zgasł wcale
Podobno coś (jakiś moduł)nie daje przejść auto w tryb czuwania. czy jakoś tak. I może być to np. radio,
Z uwagi, że jednym z punktów na liście usterek jest przywrócenie nagłośnienia do życia (gra tylko prawy przedni głośnik, bez względu na ustawienia balans/fade) to uznałem że to od niego zacząc.
Wyjąłem bezpiecznik na półgodziny, potem wklepałam kod do radia i zamknąłem auto. Zagasło po kilkunastu minutach (nie mierzyłem).
Niestety dziś znowu nie gaśnie. Nie uśmiecha mi się co kilka dni biegać do auta i resetować radia. A ja k wybędę na kilka dni to żona może zostać uziemiona z rozładowanym aku.
Skoro raz reset nie pomógł to wiadome, że usterka jest i trzeba ją usunąć a zabawa z bezpiecznikiem to nie lekarstwo.
Stąd ukłon do Was o pomoc. Zaznaczam, że żaden ze mnie elektronik.
Tak wygląda radio - puki nie ma innych pomysłów to je obwiniam,
Ps. Interfejs ELM kurier przyniósł wiec już jakieś narzędzie jest.
Podłączyłem ale błędów brak.