S7G2 mam, fabryczne GUI jest znośne choć bardzo się w to jeszcze nie wgłebiałem, bo jest to dla mnie całkowita nowość i abstrakcja (RTOS) . Trochę czasu zejdzie zanim ogarnę i coś spróbuje zrobić.
Zamknięte liby w sumie nie są problemem, jeśli nie ma potrzeby w nie wnikać. Marek, czy jednak taka potrzeba wg Ciebie jest czy nie?. Z tego co mnie zapewniano, to podczas debugowania widać asembler i C.
Podstawa dla mnie to jednak cena, bo jeśli faktycznie procek ma kosztować blisko stówki to jednak nie ma sensu wchodzić, bardzo szybko okaże się że lepiej będzie popatrzyć np na STMa i ichniejsze płatne narzędzie które ułatwią prace. Okolice, czy nawet poniżej tysiaka/rok to żaden szał jeśli chodzi o ilość.
W sumie ST ma u nas największe wsparcie w postaci tekstów czy ludzi. Jako ciekawostka, w suporcie on-line Renesasa pracuje Polak- Karol
Ostatnie kilka lat to w zasadzie tylko Microchip. W tej chwili próbuje ich procki MZ DA które też mają sprzętowe wsparcie dla TFT. Wyboru nie ma wielkiego i pozostaje ich Harmony, za które ktoś powinien iść do pudła. Nie wiem czy to dobry kierunek. W sumie prócz szybkości odświeżania, alfa-blendingu i kilku niuansów, funkcjonalność taka jak w poprzednich libach (MLA)- czyli mało cukierkowe, jeśli za wyznacznik cukierka uznał by np TouchGfx. Tutaj na dzień dobry wypadało by wybulić tysiaka na nowy programator bo 2 megowa kostka programuje się o wiele za długo. Samo środowisko jak nie dostanie 6GB RAMu i lekko kilku rdzeni to zamuli i cześć. E2 Renesasa i programatorek on-board idzie przy nim jak burza.
Co gorsza, microchipy twierdzą że kolejne wersja mają być nie tyle lepsze co przynajmniej nie gorsze. Jeszcze będą to sklejać ze środowiskami ATMELa... ;/