Cześć,
Mam PCta z Windows 7 Pro. Po próbie przywrócenia kopii zapasowej partycji systemowej pewnym narzędziem 3rd party wyleciała ona w kosmos
Po ponownym uruchomieniu kilkukrotnie pojawiło się "Narzędzie do naprawy systemu windows" a potem tylko komunikat programu rozruchowego o niemożliwości odczytu konfiguracji startowej (nie pamiętam dokładnie)
Po uruchomieniu kompa z płyty instalacyjnej i wciśnięciu SHIFT+F10 partycja c: była w ogóle nie czytelna (nie chciało się na nią przełączyć po wpisaniu c
. Zapuściłem chkdsk z opcją /f i po kilku godzinach i kilkukrotnym przerywaniu pracy chkdsk w końcu to naprawił i dane były widoczne z konsoli. Niestety po restarcie znowu pojawił się komunikat o błędzie na etapie programu rozruchowego a po ponownym włączeniu z płyty okaząło się, że partycja systemowa znowu jest wywalona :/
Wygląda więc to trochę tak jakby chkdsk albo środowisko instalatora Windows nie zapisywało trwale zmian i uciekały one po restarcie. Ma ktoś jakąś sugestię?
Mam PCta z Windows 7 Pro. Po próbie przywrócenia kopii zapasowej partycji systemowej pewnym narzędziem 3rd party wyleciała ona w kosmos
Po uruchomieniu kompa z płyty instalacyjnej i wciśnięciu SHIFT+F10 partycja c: była w ogóle nie czytelna (nie chciało się na nią przełączyć po wpisaniu c
Wygląda więc to trochę tak jakby chkdsk albo środowisko instalatora Windows nie zapisywało trwale zmian i uciekały one po restarcie. Ma ktoś jakąś sugestię?