Dzień dobry
Od rana siedze na forum i czytam, czytam i zamiast wiedzieć więcej, mam więcej pytań niż odpowiedzi.
Z góry proszę o wyrozumiałość, nie jestem elektrykiem, proszę o pomoc.
Chce kupić agregat do awaryjnego zasilania domku na wsi.
Potrzebuje zasilić:
-termę 1,6 kW
-pompę – 1 kW (ale moc rozruchowa pewnie jest większa)
- lodówkę – 400 W
-automatykę – 500W
-inne (laptop, oświetlenie, itp)– 1 kW
Wszystkie urządzenia w domu są jednofazowe. Agregatu będę używał 3-4 razy w roku przez kilka dni, ciągłej pracy.
Wyczytałem, w różnych wątkach, że lepszy będzie agregat jednofazowy, gdyż w 3fazowym bym musiał dodatkowo zadbać o równomierne obciążenie faz, w innym przypadku agregat jest narażony na szybsze zużycie. Ponadto jeżeli 3fazowy ma moc 6 kW, to znaczy że ma "tylko" 2 kW na każdej z faz.
Elektryk jakiś czas temu przygotował mi instalację na podłączenie agregatu, z ręcznym przełączeniem (miasto // agregat // zero) ze specjalnym gniazdem do wpięcia agregatu na zewnątrz budynku, gniazdo jest "siłowe". W domu to połączenie rozszyte jest na fazy.
Proszę o potwierdzenie sprostowanie.
1. Jeżeli kupię agregat 1fazowy, abstrahując od konieczności przerobienia gniazda, zasili mi on wszystkie urządzenia zgodnie z ich mocą.
2. Jeżeli kupię agregat 3fazowy, korzystając z gniazda, które już mam, podam do domu zasilanie 3faz, ale "na raz" w przeciwieństwie do scenariusza, w którym podłączał bym fazę po fazie gnizdami z agregatu (faza A z domu -> gniazdo 1; faza B -> gniazdo 2; etc) ??
3. Moc agregatu, mając na względzie powyższe zapotrzebowanie, oraz fakt, iż urządzenia nie pracują razem około 6kW będzie z dużym zapasem ?
4. Model ? i tu zaczynają sie schody ? coś sprawdzonego ??
Z góry dziękuje za odpowiedź
K
Od rana siedze na forum i czytam, czytam i zamiast wiedzieć więcej, mam więcej pytań niż odpowiedzi.
Z góry proszę o wyrozumiałość, nie jestem elektrykiem, proszę o pomoc.
Chce kupić agregat do awaryjnego zasilania domku na wsi.
Potrzebuje zasilić:
-termę 1,6 kW
-pompę – 1 kW (ale moc rozruchowa pewnie jest większa)
- lodówkę – 400 W
-automatykę – 500W
-inne (laptop, oświetlenie, itp)– 1 kW
Wszystkie urządzenia w domu są jednofazowe. Agregatu będę używał 3-4 razy w roku przez kilka dni, ciągłej pracy.
Wyczytałem, w różnych wątkach, że lepszy będzie agregat jednofazowy, gdyż w 3fazowym bym musiał dodatkowo zadbać o równomierne obciążenie faz, w innym przypadku agregat jest narażony na szybsze zużycie. Ponadto jeżeli 3fazowy ma moc 6 kW, to znaczy że ma "tylko" 2 kW na każdej z faz.
Elektryk jakiś czas temu przygotował mi instalację na podłączenie agregatu, z ręcznym przełączeniem (miasto // agregat // zero) ze specjalnym gniazdem do wpięcia agregatu na zewnątrz budynku, gniazdo jest "siłowe". W domu to połączenie rozszyte jest na fazy.
Proszę o potwierdzenie sprostowanie.
1. Jeżeli kupię agregat 1fazowy, abstrahując od konieczności przerobienia gniazda, zasili mi on wszystkie urządzenia zgodnie z ich mocą.
2. Jeżeli kupię agregat 3fazowy, korzystając z gniazda, które już mam, podam do domu zasilanie 3faz, ale "na raz" w przeciwieństwie do scenariusza, w którym podłączał bym fazę po fazie gnizdami z agregatu (faza A z domu -> gniazdo 1; faza B -> gniazdo 2; etc) ??
3. Moc agregatu, mając na względzie powyższe zapotrzebowanie, oraz fakt, iż urządzenia nie pracują razem około 6kW będzie z dużym zapasem ?
4. Model ? i tu zaczynają sie schody ? coś sprawdzonego ??
Z góry dziękuje za odpowiedź
K