Witajcie!
Jestem szczęśliwym posiadaczem najwyższej jakości automatu Wajmaks wyprodukowanego w Chińskiej Republice Ludowej.
Tyle chwalenia się, teraz problem
Stary automat podłączony jest tak: . Tu zdjęcia z oznaczeniami .
Nową radiolinię (http://allegro.pl/radiolinia-zdalne-sterowanie-buzer-gratis-12v-24v-i5126605690.html) podłączyłem w sposób następujący - w tym miejscu jeszcze podziękowania dla szmekota, dzięki któremu w ogóle coś podłączyłem
plus pod 24VDC, masa pod GND, porty COM i NO odpowiednio pod CLS i COM. Pozwolę sobie załączyć zdjęcie od kolegi, ja podłączyłem dokładnie tak samo: . U Niego działa, u mnie nie. Fakt, mamy z kolegą trochę inaczej podłączoną starą radiolinię, nie wiem, czy ma to znaczenie.
Problemem jest to, że nowy pilot, działający tylko na kanale A, potrafi jedynie zamknąć bramę, bez możliwości jej otwarcia. Przy próbie otwarcia automat "cyka" i otwiera bramę po kilka milimetrów - wystarczy kliknąć raz i otwieranie po kawałeczku działa samoczynnie, wystarczy poczekać pół godziny żeby brama rozsunęła się o metr
Można przerwać proces otwierania ponownym naciśnięciem klawisza kanału A. Zauważyłem też, że przy zamykaniu bramy, nie ma możliwości jej zatrzymania, pomimo, że ustawiłem zworkę na "włącz/wyłącz". Trzeba zaczekać aż brama zasunie się do końca.
Dodam jeszcze, że stare piloty działają w trybie "włącz/wyłącz", więc pojedynczym guzikiem obsługujemy zamknij-stop-otwórz-stop-zamknij-stop-otwórz-stop itd. Chciałbym żeby nowe piloty działały tak samo.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Wielkie dzięki z góry!
Jestem szczęśliwym posiadaczem najwyższej jakości automatu Wajmaks wyprodukowanego w Chińskiej Republice Ludowej.
Tyle chwalenia się, teraz problem
Stary automat podłączony jest tak: . Tu zdjęcia z oznaczeniami .
Nową radiolinię (http://allegro.pl/radiolinia-zdalne-sterowanie-buzer-gratis-12v-24v-i5126605690.html) podłączyłem w sposób następujący - w tym miejscu jeszcze podziękowania dla szmekota, dzięki któremu w ogóle coś podłączyłem
Problemem jest to, że nowy pilot, działający tylko na kanale A, potrafi jedynie zamknąć bramę, bez możliwości jej otwarcia. Przy próbie otwarcia automat "cyka" i otwiera bramę po kilka milimetrów - wystarczy kliknąć raz i otwieranie po kawałeczku działa samoczynnie, wystarczy poczekać pół godziny żeby brama rozsunęła się o metr
Dodam jeszcze, że stare piloty działają w trybie "włącz/wyłącz", więc pojedynczym guzikiem obsługujemy zamknij-stop-otwórz-stop-zamknij-stop-otwórz-stop itd. Chciałbym żeby nowe piloty działały tak samo.
Ma ktoś jakiś pomysł?