Po ostatnim mocnym ogrzewaniu moja mikrofalą (grill) odmówiła posłuszeństwa wiec sie za nia zabrałem. Co znalazłem - bezpośrednio na przewodzie zasilającym umieszczony mam bezpiecznik termiczny (przynajmniej tak mi sie wydaje
) przykręcony do górnej scianki "komory grzewczej obok grilla" jestem amatorem ale jakos sobie radze. Bezpiecznik ten uległ najprawdopodobniej przepaleniu poniewaz po spięciu układu na krótko wszystko działa OK. Mam pytanie bo wczesniej sie z takim bezpiecznikiem nie spotkałem czy są jakieś bezpieczniki tego typu z automatem ?? czy tylko jednorazowe?? czym ryzykuje pozbywając sie tego bezpiecznika? Dodam ze podobny jest zaraz przy promienniku i wyglądają jak mikrofon elektrytowy.
Dziękuje
Pozdrawaim wszystkie "złote rączki"
Dziękuje
Pozdrawaim wszystkie "złote rączki"