Witam, mam problem z mojim MAG'em. Był już raz w naprawie, po czym dwa tygodnie później problemy sie ponowiły, a ja nie moge oddać monitora gdyż zaś zostane miesiąc bez niego (tak jak poprzednim razem), więc wole korzystać i zmagać się z jego bulami niż nie mieć go wogóle.
Więc problem polega na tym, iż bardzo często obraz kurczy się na jego szerokości, i albo po chwili monitor po chwili ponownie wyświetli obraz na pełnej jego szerokości albo się wyłączy na dobre i trzeba go "puknąć" pare razy co pobudza go do działania. Następnym problemem jest rozdzielczość większa niż 800x600 kiedy to nie jestem w stanie ustawić poprawnie geometri obrazu (nie pomaga nawet opcja przywrócenia ustawień fabrycznych), a obraz jest na tyle zniekształcony że nie da sie na nim pracować.
A niedawno zauważyłem że ekren zaczoł migotać, są to bardzo krótkie migotania, które czasami mają miejsce.
Rozkręcałem monitor w celu wstępnych oględzin, i jedynie co zauważyłem chyba nowo wlutowany potencjometr montażowy, który zapewne został dostrojony i zaklejony aby się nie rozstrajał.
W kilku miejsach zauważyłem "suche luty" więc podlutowałem te miejsca na nowo, niestety nic to nie zmieniło. Monitor jak wariował tak i dalej wariuje.
Następną rzeczą jaką zauważyłem to fakt iż monitor częściej się psuje jak mam go w akademiku, (średnio co godzine wariuje tak że nie da się nic na nim zrobić) a w domu jest różnie, czasem sie kurczy raz na tydzień czasem rzadzej. To pozwala mi zauważyć że monitor może mieć jakieś bule w układzie zasilania, gdy to w domu dostaje "lepsze" napięcie, mniej zakłucone lub o kilka volt większe. Albo to jakieś urządzenia zakłucają jego prace, lecz nie mam w akademiku nic takiego w pobliżu co mogło by mieć wpływ na jego prace.
Byłbym wdzięczny za pomoc w lokalizacji miejsca usterki, tak abym mógł sam ją usunąć.
Pozdrawiam
Więc problem polega na tym, iż bardzo często obraz kurczy się na jego szerokości, i albo po chwili monitor po chwili ponownie wyświetli obraz na pełnej jego szerokości albo się wyłączy na dobre i trzeba go "puknąć" pare razy co pobudza go do działania. Następnym problemem jest rozdzielczość większa niż 800x600 kiedy to nie jestem w stanie ustawić poprawnie geometri obrazu (nie pomaga nawet opcja przywrócenia ustawień fabrycznych), a obraz jest na tyle zniekształcony że nie da sie na nim pracować.
A niedawno zauważyłem że ekren zaczoł migotać, są to bardzo krótkie migotania, które czasami mają miejsce.
Rozkręcałem monitor w celu wstępnych oględzin, i jedynie co zauważyłem chyba nowo wlutowany potencjometr montażowy, który zapewne został dostrojony i zaklejony aby się nie rozstrajał.
W kilku miejsach zauważyłem "suche luty" więc podlutowałem te miejsca na nowo, niestety nic to nie zmieniło. Monitor jak wariował tak i dalej wariuje.
Następną rzeczą jaką zauważyłem to fakt iż monitor częściej się psuje jak mam go w akademiku, (średnio co godzine wariuje tak że nie da się nic na nim zrobić) a w domu jest różnie, czasem sie kurczy raz na tydzień czasem rzadzej. To pozwala mi zauważyć że monitor może mieć jakieś bule w układzie zasilania, gdy to w domu dostaje "lepsze" napięcie, mniej zakłucone lub o kilka volt większe. Albo to jakieś urządzenia zakłucają jego prace, lecz nie mam w akademiku nic takiego w pobliżu co mogło by mieć wpływ na jego prace.
Byłbym wdzięczny za pomoc w lokalizacji miejsca usterki, tak abym mógł sam ją usunąć.
Pozdrawiam