Witam!
Posiadam internet od UPC - router ConnectBox z którym mam połączony komputer stacjonarny w drugim pokoju poprzez adapter USB TP-LINK Archer T2UH. Zdecydowałem się na niego ze względu na odbieranie internetu 2,4 Ghz jak i 5Ghz, a głównym powodem był fakt, że nie mam możliwości połączenia komputera stacjonarnego przez kabel. System na jakim funkcjonuje jest to Windows 10. Problem z którym się borykałem i w sumie nadal jeszcze jest, polega na tym, że co godzinę następuje skok pingu do 3 - 4 tysięcy (wcześniej był zanik 1 pakietu, ale znalazłem tutaj na forum odpowiedź żeby w opcjach zasilania karty sieciowej ustawić wysoką wydajność, i akurat problem ze znikającym 1 pakietem się rozwiązał). Zeskanowałem sieć programem "WirlessNetView" żeby zobaczyć czy kanał na którym jestem na sieci 5Ghz (siła sygnału 100%), nie jest oblegany przez sąsiadów i w sumie jestem na nim sam. Wyłączyłem Windows Defender bo myślałem, że może on robi co godzinę jakąś akcję przez co ping wskakuje na wysokie obroty -też nie pomogło. Sprawdziłem również czy na sieci 2.4Ghz problem się pojawia, i w sumie jest jeszcze gorzej z pingiem bo siła sygnału z wiadomych przyczyn jest mniejsza (około 85-95%). Mogę jeszcze dodać, że jak klikam ikonę połączenia sieciowego to z automatu i za każdym razem ping wskakuje do wcześniej wspomnianych rozmiarów. Sprawdzałem również na laptopie narzeczonej czy ma problem z pingami, ale u niej wszystko ładnie się utrzymuje w okolicach 8-15ms więc to na pewno nie wina UPC. Mogę jedynie się domyślać, że problem jest w jakiejś aplikacji Windows albo samym Adapterze i co godzinę jest próba albo wykonywana jakaś akcja, przez co pingi skaczą, ale niestety nie wiem gdzie dokładnie szukać przyczyny. Bardzo proszę o pomoc.
Posiadam internet od UPC - router ConnectBox z którym mam połączony komputer stacjonarny w drugim pokoju poprzez adapter USB TP-LINK Archer T2UH. Zdecydowałem się na niego ze względu na odbieranie internetu 2,4 Ghz jak i 5Ghz, a głównym powodem był fakt, że nie mam możliwości połączenia komputera stacjonarnego przez kabel. System na jakim funkcjonuje jest to Windows 10. Problem z którym się borykałem i w sumie nadal jeszcze jest, polega na tym, że co godzinę następuje skok pingu do 3 - 4 tysięcy (wcześniej był zanik 1 pakietu, ale znalazłem tutaj na forum odpowiedź żeby w opcjach zasilania karty sieciowej ustawić wysoką wydajność, i akurat problem ze znikającym 1 pakietem się rozwiązał). Zeskanowałem sieć programem "WirlessNetView" żeby zobaczyć czy kanał na którym jestem na sieci 5Ghz (siła sygnału 100%), nie jest oblegany przez sąsiadów i w sumie jestem na nim sam. Wyłączyłem Windows Defender bo myślałem, że może on robi co godzinę jakąś akcję przez co ping wskakuje na wysokie obroty -też nie pomogło. Sprawdziłem również czy na sieci 2.4Ghz problem się pojawia, i w sumie jest jeszcze gorzej z pingiem bo siła sygnału z wiadomych przyczyn jest mniejsza (około 85-95%). Mogę jeszcze dodać, że jak klikam ikonę połączenia sieciowego to z automatu i za każdym razem ping wskakuje do wcześniej wspomnianych rozmiarów. Sprawdzałem również na laptopie narzeczonej czy ma problem z pingami, ale u niej wszystko ładnie się utrzymuje w okolicach 8-15ms więc to na pewno nie wina UPC. Mogę jedynie się domyślać, że problem jest w jakiejś aplikacji Windows albo samym Adapterze i co godzinę jest próba albo wykonywana jakaś akcja, przez co pingi skaczą, ale niestety nie wiem gdzie dokładnie szukać przyczyny. Bardzo proszę o pomoc.